Kilka dni temu na łamach Legio24.pl oraz Gazety Legio24 pisaliśmy o sprawiających wrażenie wybrakowanych barierkach ochronnych legionowskiego tunelu w ciągu ulicy Krakowskiej i al. Róż. Artykuł odbił się szerokim echem nie tylko wśród mieszkańców Legionowa, ale także wśród urzędników. W liście skierowanym do naszej redakcji Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego poinformował, że w sprawie barierek zostanie wszczęte postępowanie wyjaśniające.
Jak już pisaliśmy na łamach Legio24 barierki, na swoich wykończeniach od strony centrum Legionowa mają szczeliny, przez które z łatwością może przedostać się na przykład dziecko. Pomijając już fakt, że człowiek spadając do tunelu mógłby stracić nawet życie, to na dodatek wydarzenie to stworzyłoby poważne zagrożenie dla ruchu kołowego wewnątrz tunelu, zwiększając ewentualną liczbę poszkodowanych. Inwestor budowy tunelu, firma PKP PLK problemu nie widzi. - Ogrodzenie nie jest "wybrakowane". Zostało wykonane zgodnie z zatwierdzonym wcześniej projektem. Barierki spełniają wszystkie normy bezpieczeństwa wymagane przez prawo - pisał do naszej redakcji Maciej Dutkiewicz z PKP PLK. Problemu zdają się nie zauważać także lokalne władze.
W ostatnim artykule nie opublikowaliśmy jednak opinii Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Ta do naszej redakcji nadeszła bowiem dopiero w czwartek (11.06). Z listu, jaki otrzymaliśmy od Mirosławy Kamińskiej, naczelnika Wydziału Inspekcji i Kontroli wynika, że Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego rozpocznie w tej sprawie postępowanie wyjaśniające. - W przypadku zaistnienia przesłanek wynikających z przepisów ustawy Prawo Budowlane, może zostać wszczęte postępowanie administracyjne - pisze w swym liście Mirosława Kamińska z WINB.
Kiedy zapadną ostateczne decyzje w sprawie dokładniejszego zabezpieczenia barierek na razie nie wiadomo. W interesie mieszkańców leży jednak to, by nastąpiło to jak najszybciej.
/red/
Przeczytaj także:
Mieszkańcy nie chcą biokompostowni w Dębem
Nie macie pojęcia wogole o co chodzi pisząc ten artykuł. Burmistrz przegrał proces i ma do zapłaty 6 mln prywatnemu właścicielowi z tamtego obszaru. Dostał warunek, że jeśli zmieni mpzp i pozwoli mu prowadzić działalność "śmieciową" to odpuszcza mu te 6 mln. Narracja o przymusie budowania kompostowni to manipulacja mieszkancami by byli za zmianą mpzp. Nikt nie widział żadnych danych, ani analiz. Gadka dla lemmingow i ten artykuł też przez lemmingow dla lemmingow
Ten artykuł to farsa
07:08, 2026-05-12
Mieszkańcy nie chcą biokompostowni w Dębem
Po pierwsze pan burmistrz chyba źle rozumie rekultywację, źle rozumie że obiecywali brak podobnych realizacji na tym terenie (obietnice sprzed 9lat). Nie potrafi odpowiedzieć czemu szuka miejsca na coś o czym nie chce otwarcie powiedzieć w miejscu gdzie mieszkają ludzie a gmina wydaje pozwolenia na kolejne deweloperskie inwestycje mieszkalne, pomijam ewentualną budowę Dino w odległości 300m. Brak jakiejkolwiek sensownej infrastruktury gminnej ktora mogłaby odbierać prąd i ciepło (efekt pozytywny biokompostowni). Bo poza paroma latarniami i przepompownia, nie bedzie wiecej odbiorców na tym terenie, a przy okazji dostaną prywatni prosumeńci ktorzy zainwestowali w fotowoltaikę a napięcie w sieci i tak jest już niemal graniczne. Co może spowodować wyłączanie falowników. Pomijając wszystkie skutki uboczne prowadzenia takiej działalności na tym terenie.
Mieszkaniec Dębe
20:01, 2026-05-11
Dwa nowe mercedesy na wyposażeniu Straży Miejskiej...
Szkoda, że nie są to auta elektryczne.
Yoolca
14:51, 2026-05-11
Znamy zwycięskie kody w loterii PIT w Legionowie
Jeżeli to prawda to faktycznie ktoś się powinien za to wziąć ostro
Jurek
10:11, 2026-05-11
0 0
Czy pina jest już wystarczajaco dobrze ubita? :)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu legio24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz