Legionowo: Na kradzionych znaczkach sądowych zarobił 15 tys. zł.

Co najmniej 15 tys. zł zarobił na kradzionych znaczkach sądowych były pracownik legionowskiego sądu – Artur S. Właśnie dobiegło końca śledztwo w sprawie afery znaczkowej w Sądzie Rejonowym w Legionowie. Śledczy potwierdzili, że Artur S. jako sekretarz sądowy sprzedawał petentom znaczki, które wcześniej odklejał ze starych akt, a pieniądze brał do własnej kieszeni.

fot.  Wiesław Z / fotopolska.eu

fot.  Wiesław Z / fotopolska.eu

Podczas trwającego prawie rok śledztwa funkcjonariusze sprawdzili całe archiwum legionowskiego sądu. Okazało się, że w starych aktach brakuje znaczków na kwotę, bagatela 440 tys. złotych. Śledczy ustalili, że podejrzany Artur S. mógł zarobić na starych znaczkach co najmniej 15 tys. zł.

Artur S. przyznał się już do zarzucanego mu czynu oraz poddał dobrowolnej karze 2 lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata. Musi także zapłacić grzywnę w wysokości 5 tys. zł oraz naprawić szkodę.

O aferze znaczkowej w legionowskim sądzie zrobiło się głośno prawie rok temu. Wtedy to Rzeczpospolita opublikowała artykuł, w którym opisała przekręty Artura S. Po tym jak przestępstwo sekretarza sądowego ujrzało światło dzienne został on dyscyplinarnie zwolniony z pracy.

Portal Legio24 pisał o tej sprawie już w zeszłym roku. Przejdź do archiwalnego artykułu (kliknij).

/wł, Rzeczpospolita/

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje artykuł "Legionowo: Na kradzionych znaczkach sądowych zarobił 15 tys. zł."

Zostaw swój komentarz

E-mail nie będzie publikowany.


*

AntySPAM *