Reklama

Najważniejsze

Legionowo: Rewolucja cyfrowa w szkołach

Reklama

Według nieoficjalnych doniesień w legionowskim ratuszu w minionym tygodniu (20.11) odbyła się konferencja dyrektorów szkół i przedszkoli. Dotyczyła ona zmian, jakie w najbliższym roku będą miały miejsce w legionowskiej oświacie. Od 24 listopada do 4 grudnia w szkołach będą przeprowadzane audyty, a pracownicy mają sprawdzić ilość komputerów, drukarek i innych urządzeń biurowych oraz programy autorskie, loginy, hasła i dyski twarde. Ta informacja wywołała poruszenie w środowisku nauczycielskim. Jaka rewolucja czeka placówki oświatowe, czy idą za tym zwolnienia pracowników i kto będzie podglądał oceny uczniów, o tym wszystkim w wywiadzie z Zastępcą Prezydenta Legionowa – Piotrem Zadrożnym, rozmawia Iwona Wymazał.

Reklama

/IW/ Jakie zmiany są szykowane w zakresie obsługi informatycznej szkół i przedszkoli?

/PZ/ Planujemy przejęcie obsługi informatycznej funkcjonujących systemów w szkołach i przedszkolach. Tworzymy właśnie sieć światłowodową, która połączy wszystkie jednostki. Następnie kupimy jedno łącze internetowe dla wszystkich placówek oświatowych. Będziemy organizowali jeden przetarg na zakup materiałów eksploatacyjnych, urząd będzie także kupował wszystkim sprzęt komputerowy. Wspólne przetargi to niższe ceny.

Na początek zamierzamy przeprowadzić audyt posiadanych, działających systemów. W tym okresie nie będą wprowadzane doraźnie zmiany. W przyszłości, w celu obniżenia kosztów i lepszego zarządzania, chcemy ujednolicić systemy jak np. antywirusowy.

/IW/ Czy prawdziwe są doniesienia, że Urząd przejmuje systemy informatyczne już 1 stycznia 2015 roku?

/PZ/ „Przejąć” to nie jest dobre słowo. Zamierzamy zająć się obsługą systemu, czyli serwisem, ale w przypadku specjalnych programów autorskich, jak np. księgowe czy elektronicznych dzienniczków ucznia, będzie nadal zapewniana opieka serwisowa autorów oprogramowania. Na dalszym etapie będziemy system modernizować i dążyć do pewnej standaryzacji.

/IW/ Co zyska nauczyciel, rodzic i uczeń?

/PZ/ Z punktu widzenia nauczyciela, rodzica czy ucznia w pierwszym etapie nic się nie zmieni – później ma być lepszy sprzęt i prostsze rozwiązania informatyczne z korzyścią dla nauczycieli i uczniów. Po przeprowadzonym wewnętrznym audycie, po zapoznaniu się z potrzebami każdej z jednostek, będziemy starali się wprowadzić ulepszenia i usprawnienia – ale wszystko w ramach dostępnego budżetu. Zakładając oszczędności wynikające z przeprowadzania wspólnych przetargów na sprzęt informatyczny można założyć, że już w 2015 roku i w kolejnych latach do poszczególnych jednostek trafi zdecydowanie więcej nowoczesnego sprzętu komputerowego, co będzie niewątpliwą korzyścią dla każdego – rodziców, nauczycieli i przede wszystkim uczniów.

/IW/ Każda ze szkół posiada inny dostęp do internetu i inną umowę z firmą obsługującą system. Czy to oznacza, że umowy te zostaną zerwane?

/PZ/ Od 1 stycznia chcemy wszystkim jednostkom dać dostęp do internetu szerokopasmowego. Przy czym chcę podkreślić, że szkoły, jeśli posiadają umowy na tego rodzaju usługi, będą musiały je wypowiedzieć zgodnie z zapisami umowy i obowiązującymi terminami bez ponoszenia dodatkowych kosztów.

/IW/ Kto będzie tym zarządzał? Według nieoficjalnych informacji, obsługą ma zająć się firma Point. Czy to prawda?

/PZ/ Obsługą informatyczną szkół ma zająć się Urząd Miasta Legionowo. A jeśli chodzi o firmę dostarczającą internet dla Urzędu, czyli i dla jednostek – to co roku odbywa się nieograniczony przetarg na tego typu usługę i nie można stwierdzić, kto będzie ją świadczył. Na rok 2015 zapytanie nie jest jeszcze rozstrzygnięte.

/IW/ W przypadku awarii systemu, jak w praktyce będzie wyglądać realizacja usługi? Czy zostanie zatrudniona firma zewnętrzna, czy pracownicy urzędu?

/PZ/ Jeżeli awaria będzie możliwa do usunięcia we własnym zakresie, wykonają ją pracownicy UM Legionowo. Firmy będą realizowały tylko te uszkodzenia, których nasi informatycy nie będą w stanie naprawić sami, jak to ma miejsce obecnie w UM.

/IW/ Czy rewolucja ta oznacza zwolnienia ludzi i zmniejszenie liczby etatów w szkołach i przedszkolach?

/PZ/ Projekt nie zakłada rewolucji. Zakłada centralizację obsługi informatycznej. Nie oznacza zwolnień ani zmniejszenia liczby etatów w szkołach i przedszkolach, ponieważ tych etatów nie ma.

/IW/ Jakie dane obsługują systemy szkół i przedszkoli?

/PZ/ Dane, na których pracują szkoły są sprawą wewnętrzną szkół. To pytanie proszę skierować do dyrektorów.

/IW/ Czy te zmiany oznaczają, że dane księgowe, dzienniki ucznia będą obsługiwane przez legionowski urząd?

/PZ/ Będziemy obsługiwali głównie sprzęt informatyczny, mając na celu jego prawidłowe działanie, a na dalszym etapie jego rozwój. Programami autorskimi, takimi właśnie jak księgowe czy dzienniki ucznia, będą nadal zajmować się ich autorzy na podstawie oddzielnych umów.

/IW/ Po co ta rewolucja? Czy starczy czasu, by zrealizować te plany przed 1 stycznia?

/PZ/ Jeszcze raz podkreślam, że nie jest to rewolucja. Chcemy polepszyć jakość systemu IT, obniżyć koszty i rozwijać system proporcjonalnie do pojawiających się potrzeb, wprowadzać standaryzację rozwiązań. W 2008 roku we własnym zakresie przenieśliśmy cały system teleinformatyczny UM Legionowo ze starej siedziby do nowej bez zatrudniania firm zewnętrznych. W piątek o 15:59 można było skorzystać z usług UM Legionowo w starej siedzibie, a poniedziałek rano już w nowej. Tak samo podłączyliśmy do naszej sieci Straż Miejską oraz Arenę Legionowo. Większość prac wykonaliśmy samodzielnie, nie generując zbędnych kosztów.

Już dzisiaj w szkołach mamy kilkaset komputerów i około 70 tablic interaktywnych. Chcemy, aby ten sprzęt był wykorzystywany jak najlepiej przez uczniów i nauczycieli. A środki zaoszczędzone na przetargach będą przeznaczane na zakup nowych urządzeń do naszych placówek. Urząd Miasta Legionowo nie będzie pierwszy. W Polsce są gminy, które mają takie rozwiązania, jak chociażby Koszalin.

Dziękuję za rozmowę.
Iwona Wymazał

Tagi
Może zainteresuje Cię także.../ Reklama

Inne wiadomości na Legio24.pl

7 razy komentowano

  1. Myślę że to nie głupi pomysł . Jestem informatykiem z długoletnim stażem i z doświadczenia wiem że taka centralizacja zakupów jeśli chodzi o sprzęt IT zawsze się opłacała!!! Mogę życzyć tylko powodzenia tym śmiałkom bo to naprawdę kawał ciężkiej roboty której i tak nikt póżniej nie doceni 🙂 Pozdrawiam

  2. Zalozmy ze informatyk nie daj Boze zachoruje albo zlamie noge. Co to bedzie? Zabierajcie dzieci ze szkół póki można!!!

  3. Oszczędzi się na zakupie materiałów i komputerów…. ILE???? Na utrzymanie nowego etatu w mieście? Bo w cuda nie wierzę, by przy okazji nie stworzono nowego etatu do obsługi tych zakupów… A co będzie, jak w szkole nie daj Boże tusz skończy się w listopadzie? Czekamy do stycznia z wydrukami, bo zakupów w grudniu nie zrobimy, bo przetarg…

  4. ale to całkiem prosta układanka – wystarczy zobaczyć, jak na nazwiska mają właściciele firmy Point, prosta historia. Może przypomnę, że właściciel tej firmy, przekonany o własnej bezkarności, ma zdumiewający zwyczaj uciekać z miejsca kolizji (źle trafił, został prawomocnie skazany przez Sąd).

  5. “Już dzisiaj w szkołach mamy kilkaset komputerów i około 70 tablic interaktywnych. Chcemy, aby ten sprzęt był wykorzystywany jak najlepiej przez uczniów i nauczycieli. A środki zaoszczędzone na przetargach będą przeznaczane na zakup nowych urządzeń do naszych placówek. ”
    I kilka setek komputerów będzie obsługiwało 4 informatyków z Urzędu Miasta, genialna organizacja pracy i cudowne rozmnożenie możliwości tych Panów :)))

  6. Tak. Znów obiecanki. 1 komputer na 2 osoby. Nowocześniejszy ale nadal 1 na dwie osoby.
    Bajki to opowiadaj swoim dzieciom.
    Szkoły przepełniopne, korytarze zabudowują. Tego to nie widzisz?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

AntySPAM *

Back to top button
Close