Lotnisko w Modlinie będzie domagać się ukarania sprawcy fałszywego alarmu bombowego

Port Lotniczy Warszawa/Modlin. Fot. JM/Legio24.pl

W czwartek, 28 kwietnia, o godz. 17:00 lotnisko otrzymało informację z Powiatowej Komendy Policji w Nowym Dworze Mazowieckim, o zagrożeniu bezpieczeństwa pasażerów. Służby lotniskowe, zgodnie z procedurami, przystąpiły do ewakuacji całego terminala i parkingu, a następnie podjęły czynności sprawdzające.

Wszystkie działania przebiegły bardzo sprawnie. O godz. 20:25 alarm został odwołany i praca lotniska powoli zaczęła wracać do normy. W wyniku alarmu jeden samolot z Beauvais przekierowany został na lotnisko Chopina w Warszawie, a czternaście odlatujących, wystartowało z co najmniej 2-godzinnym opóźnieniem.

To już trzecia sytuacja w ciągu ostatnich 2 miesięcy, gdy w wyniku fałszywego alarmu bombowego praca lotniska została na kilka godzin poważnie zakłócona. – Bezpieczeństwo podróżnych jest najważniejsze, dlatego każdą informację o zagrożeniu traktujemy z największą powagą – mówi Piotr Okienczyc, prezes lotniska. – Na pewno będziemy domagać się nie tylko zwrotu poniesionych kosztów, ale przede wszystkim surowego ukarania autorów fałszywych informacji, które wywołały alarmy. Zrobimy wszystko, aby wykorzenić tego typu „żarty” w przyszłości – dodaje Okienczyc.

/red/

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje artykuł "Lotnisko w Modlinie będzie domagać się ukarania sprawcy fałszywego alarmu bombowego"

Zostaw swój komentarz

E-mail nie będzie publikowany.


*

AntySPAM *