Legionowski: W nocy wreszcie będzie można kupić lekarstwa

Apteka przy ulicy Kopernika. Fot. Legio24.pl

Apteka przy ulicy Kopernika w Legionowie ma tymczasowo pełnić dyżur całodobowy. Oznacza to, że mieszkańcy powiatu znów będą mogli kupić lekarstwa w nocy, bez potrzeby wyjazdu do Warszawy.

W czwartek (6.11) w Starostwie Powiatowym w Legionowie odbyła się konferencja, na której poinformowano, że dyżur całodobowy będzie pełniła apteka przy ulicy Kopernika. Obecnie placówka przygotowuje się do realizacji tego zadania.

Dyżury ruszą w drugiej połowie listopada

Dokładny termin uruchomienia nocnych i świątecznych dyżurów nie jest jeszcze znany, jednak pewne jest, że stanie się to między 15 a 30 listopada. Sprzedaż nocna będzie prowadzona przez specjalne okienko, w które apteka przy Kopernika jest już wyposażona.

Uruchomienie dyżuru apteki jest wynikiem porozumienia między właścicielami placówki – Teresą i Jarosławem Panek – a starostą Janem Grabcem.

Tylko tymczasowo

Warto pamiętać, że rozwiązanie takie jest tymczasowe – placówka będzie pełniła dyżur do czasu zakończenia sporu z „Apteką za grosze”, która została zobowiązana do pełnienia dyżurów nocnych, a która od początku października nie realizuje tego obowiązku. Starosta Jan Grabiec chce wymóc na „niepokornej” placówce ponowne uruchomienie sprzedaży nocnej lub doprowadzić do zamknięcia „Apteki za grosze”.

Nie chcieli dyżurować

Aptekę, która ma zapewnić dostęp do leków w porze nocnej i w święta, wyznacza Starostwo Powiatowe. Do tej pory to legionowska „Apteka za grosze” przy ul. Piłsudskiego deklarowała chęć pełnienia całodobowych dyżurów. Jak się jednak okazuje, od wielu dni placówka zamyka się na noc. Dlaczego? Juventa BP – właściciel apteki – nie komentuje sytuacji. Wiadome jest jednak, że dyżury są po prostu nieopłacalne i prawdopodobnie dlatego skrócono godziny pracy. W razie nagłych, nocnych przypadków mieszkańcom pozostaje jedynie udanie się np. do Warszawy, gdzie znajduje się apteka pełniąca całodobowy dyżur.

Jedyne, co starostwo może zrobić, aby ukarać aptekę, to poprosić o interwencję odpowiednie instytucje. Jak informuje rzecznik prasowy Starostwa Powiatowego w Legionowie, Joanna Kajdanowicz, o problemie powiadomiony został m.in. Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny. Nie wykluczono także zgłoszenia całej sprawy do prokuratury.

/kh/

Zobacz także:

 

Najbliższe apteki całodobowe

8 razy komentowano artykuł "Legionowski: W nocy wreszcie będzie można kupić lekarstwa"

  1. Czytając komentarze lojalnych (czytaj dobrze opłacanych pracowników Juventa BP) można położyć się ze śmiechu.
    Juventa BP to firma która największa pieniądze zarabiała na eksporcie leków za granicę poprzez sieć współpracujących spółek (działając tak naprawdę poza prawem – jest to niezgodne z prawem). Kontrolujący tę spółkę faktycznie ludzie uwielbiali straszyć byłych pracowników i prezesów prokuraturą i ciągać ich po przesłuchaniach. Oczywiście sami ich wcześniej oszukiwali płacąc pracownikom bonami Sodexo, skracając okresy wypowiedzenia, strasząc dyscyplinarkami. Dlatego bardzo się cieszę, że spotkała ich taka nagroda i znalazł się urzędnik co się nie dał zastraszyć ani przekupić. Brawo. Spotkał ich los który tak wiele razy innym zgotowali. Miejmy nadzieję, że kto mieczem wojuje od miecza zginie,

  2. Grabcowi należy się medal!!!
    I nie są to czcze obietnice.

  3. Kwiatkowski z Legionowa | 07/11/2014, godz. 11:24 |

    CO ZA RRADOŚĆ !!! PRAWIE 70LAT PO WOJNIE I W LEGIONOWIE BĘDZIE NOCNA APTEKA !!! CZY PO WYBORACH TEŻ BĘDZIE CZYNNA ?

  4. Katarzyna | 07/11/2014, godz. 11:12 |

    Jestem osobą, która ma informacje z pierwszej ręki, ponieważ kiedyś pracowałam w tej firmie i mam tam wielu znajomych. Wiem, że apteka starała się o zamknięcie nocy już od dwóch lat i za każdym razem odpowiedź ze Starostwa była odmowna, a według prawa to Starostwo ma w swoim obowiązku zapewnić dostęp ludności do leków i nie może się to wiązać z narzuceniem obowiązku tylko jednej aptece. W innych miastach każda apteka zobowiązana jest do pełnienia dyżurów, według grafiku ustalonego razem z właścicielami aptek oraz Starostwem. Co byłoby w przypadku gdyby apteka dyżurująca zbankrutowała i zamknęła się z dnia na dzień? To starostwo odpowiadałby za ewentualne problemy wynikające z zaistniałej sytuacji. Straszenie prokuraturą jest nie na miejscu…A zastanawiam się też dlaczego jeśli jest to tak ważne, to apteka Na Kopernika nie ruszyła od razu przecież Starostwo o tym że apteka przestaje pełnić dyżury musiała być powiadomione na miesiąc wcześniej – z tego wniosek że to Starostwo nie wie co się dzieje w powiecie….Dziękuję

  5. “Warto pamiętać, że rozwiązanie takie jest tymczasowe – placówka będzie pełniła dyżur do czasu zakończenia sporu z „Apteką za grosze”” – niech zgadnę tymczasowe czyli do wyborów, bo dziwnym zbiegiem okoliczności pani kandyduje… Teraz Pani będzie miała nie tylko receptę na szpital, ale też na aptekę całodoobową…

  6. Apteka za grosz to była apteka właściciela “kopernika” …ot wojna właścicieli. A że pan P.ma chody u Grabca to wszystko wyjaśnia.i jeszcze w wyborach startują phhi .

  7. Po prostu przepisy powinny przewidywać, że na dyżury nocne jest robiony przetarg i się za to płaci, tak jak za inne świadczenia zdrowotne. A więc pretensje nie do urzędników, którzy stosują prawo, tylko do tych co je uchwalają.
    Choć z drugiej strony czasem tak jest, że z prowadzeniem jakiegoś rodzaju działalności gospodarczej związane są standardy, które trzeba stosować np. normy sanitarne w gastronomii. Czy za to też trzeba ekstra płacić? Pozostawiam bez odpowiedzi.
    Z góry zaznaczam, że odpowiedzi, że wolny rynek ureguluje np. jak pojawi się kilka fal masowych zatruć, a to wpłynie na opinie o danej knajpie, a właściciel będzie miał procesy cywilne i pójdzie z torbami, nie kupuję.

  8. A mówią, że nie żyjemy w faszystowskim państwie. To jak inaczej nazwać sytuację, w której urzędnik państwowy może zmusić przedsiębiorcę do działalności przynoszącej straty finansowe tylko dlatego, że wymaga tego interes społeczny?

Zostaw swój komentarz

E-mail nie będzie publikowany.


*

AntySPAM *