Legionowo: Czy spółdzielcy mogą odzyskać swoją spółdzielnię?

Fot. Legio24.pl

Do 22 czerwca w legionowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko – Włanościowej trwają zebrania związane z Walnym Zgromadzeniem Spółdzielców. Podczas zebrań podejmowane są najważniejsze decyzje dotyczące przyszłości SMLW. Spółdzielcy mogą między innymi wybrać nowe Rady Osiedli oraz udzielić lub nie absolutorium poszczególnym członkom zarządu. Legionowska opozycja, która ostatnio za cel postawiła sobie walkę z dogęszczaniem blokowisk apeluje – idźcie na zebrania i głosujcie!

Czy można zablokować zagęszczanie zabudowy na legionowskich osiedlach? Czy spółdzielcy mogą odzyskać swoją spółdzielnię? – Takie pytania w liście do mieszkańców stawia Bogdan Kiełbasiński – prezes Stowarzyszenia Nasze Miasto – Nasze Sprawy. List publikujemy w całości:

„Szanowni Państwo,

Powszechną wiedzą stał się fakt, że Legionowo jest miastem o najwyższym w Polsce wskaźniku gęstości zaludnienia, który wynosi obecnie 4008 os./km2. To efekt intensywnej urbanizacji. Jednak nowe bloki powstają nie tylko w wyniku inwestycji realizowanych przez deweloperów, ale także niestety na skutek zagęszczania zabudowy przez Spółdzielnię Mieszkaniową Lokatorsko-Własnościową. Spółdzielnia nie bierze przy tym w ogóle pod uwagę interesów dotychczasowych mieszkańców.

Przypadkiem, który przelał przysłowiową „czarę goryczy” jest projekt budowy bloku przy ulicy Broniewskiego na terenie, który dotychczas wykorzystywany był na rekreację i wypoczynek. SMLW od kilku lat przygotowywała się do realizacji tego projektu, ogołacając funkcjonujące boiska ze sportowej infrastruktury i zamieniając teren w opuszczony asfaltowy plac. Władze Spółdzielni zlekceważyły przy tym całkowicie głosy i protesty mieszkańców.

Ostatnio, w niedzielne popołudnie odbył się na tym terenie piknik rodzinny pt. „Namaluj swój plac zabaw”. Tłumnie przybyli rodzice z dziećmi, aby przedstawić swoje pomysły na zagospodarowanie tego terenu. Dzieci zamieniły szare opuszczone boisko w kolorowy plac zabaw. W rozmowach z rodzicami pobrzmiewała jednak nuta bezradności – „ … nie da się zmienić decyzji władz SMLW”.

Nie drodzy Państwo, to możliwe, kluczem do zmian jest Wasza obecność na Walnym Zgromadzeniu. W porządku obrad jest punkt dotyczący udzielenia absolutorium poszczególnym członkom zarządu. Zgodnie
z zapisami statutu SMLW, jeżeli nie udzielicie Państwo takiego absolutorium danemu członkowi Zarządu, można go odwołać. Można doprowadzić również do odwołania członków Rady Nadzorczej, ale do tego potrzebne jest 2/3 głosów. Należy pamiętać, że prawo udziału w głosowaniach mają tylko członkowie Spółdzielni.

To rzeczywiście trudne, ale nie jest niemożliwe. Jeżeli się zorganizujecie i z każdego bloku przyjdzie 5-10 osób, to Walne Zgromadzenie może skutecznie doprowadzić do zmian we władzach. Oczywiście trzeba być przygotowanym na stosowane od lat proceduralne „sztuczki” takie jak: przedłużanie w nieskończoność obrad oraz przeprowadzanie najważniejszych głosowań po północy, przy niemal pustej sali. Dlatego ważne jest, aby uchwalić taką kolejność porządku obrad, aby najważniejsze decyzje mogły zapaść jak najszybciej.

Wśród projektów uchwał złożonych przez niezależne środowiska spółdzielców są takie, które mają spowodować, aby Walne Zgromadzenie mogło się odbywać w jednym terminie (teraz jest podzielone na 6 części). To zapewni większą przejrzystość jego przebiegu. Pozwoli również na wyznaczenie daty Walnego Zgromadzenia na dzień wolny od pracy, aby wszyscy zainteresowani spółdzielcy mogli w nim uczestniczyć.

Państwa głos musi wreszcie mieć wpływ na działalność Spółdzielni! Jeżeli Władze SMLW nie chcą Was słuchać, nie ma innego wyjścia trzeba zmienić władze. To jest możliwe, nawet jeżeli nie wszystko tym razem uda się osiągnąć.
Nic o Was bez Was! Nie pozwólcie Państwo na dalsze ignorowanie Waszego głosu! Ten głos ma siłę i trzeba go użyć we wspólnym podejmowaniu decyzji na Walnym Zgromadzeniu!

Terminy poszczególnych części Walnego Zgromadzenia są następujące:
02.06 – Osiedle Batorego, 6.06 – Osiedle Jagiellońska (cz. 1), 9.06 – Osiedle jagiellońska (cz.2), 14.06 – Osiedle Młodych, 17.06 – Osiedle Sobieskiego, 22.06 – Osiedle Przylesie. Wszystkie zebrania odbywają się w biurowcu SMLW, przy ul. Jagiellońskiej 11, od godz. 18.00.

Więcej informacji publikują lokalne media, w tym Portal Legio24.pl.

Jeżeli potrzebujecie Państwo konsultacji z radcą prawnym, proszę o kontakt telefoniczny: 22 243 56 64.

z poważaniem,
Bogdan Kiełbasiński, Prezes Zarządu
Legionowskie Stowarzyszenie Promocji Samorządności NASZE MIASTO NASZE SPRAWY”

/zachowano oryginalną pisownię listu/

/red/

2 razy komentowano artykuł "Legionowo: Czy spółdzielcy mogą odzyskać swoją spółdzielnię?"

  1. @ase
    Dlatego trzeba chodzić na roczne zebrania WM oraz interesować się co się dzieje we Wspólnocie. WM ma to do siebie że obejmuje z reguły 1 blok mieszkalny, czasem kilka w zależności od sytuacji. Jeżeli się kilkadziesiąt osób w takiej WM nie potrafi dogadać to cóż wymagać od SM.
    Jeszcze raz podkreślam należy chodzić na zebrania i interesować się swoim otoczeniem. Na rocznym zebraniu Zarządowi udziela się absolutorium i nie ma przeszkód aby tego nie uczynić, jednak jak znam takie WM chętnych na pracę z Zarządzie WM nie ma i tym samym Zarząd trwa na zasadzie dożywocia.

  2. trzeba walczyć o swoje bo na tym że nikt nie interesuje się korzystają władze, podobnie jest u mnie we wspólnocie mieszkaniowej nikt nie interesuje się co czyni zarząd, a popełniają przestępstwa na każdym kroku, zmienili zarządcę w niewiadomy sposób dla mieszkańców, demontują infrastrukturę, zdemontowali plac zabaw dla dzieci nie wiadomo z jakiego powodu, kto podjął decyzję, przed zebraniem rocznym w ty roku uchwały były zagmatwane, np za zarządzanie od m/kw było proponowane 2,40 na zebraniu nie było o tym mowy, a nagle w uchwale do podpisu stawka w nie wiadomo jaki sposób wzrosła do 2,65 za m/kw, zdemontowali wiele elementów infrastruktury na których demontaż wymagana jest zgoda PINB a takiej nigdy nie uzyskali, nie uzyskali zgody na inwestycję na gruncie należącym do miasta, a zrobili, pchają się do prokuratora, a to kwestia czasu

Zostaw swój komentarz

E-mail nie będzie publikowany.


*

AntySPAM *