Legionowo: O złomowisku przy ul. Zegrzyńskiej w Discovery Channel

Fot. Materiały promocyjne Discovery Channel Polska

W najbliższą środę (14.10) na kanale Discovery swoją premierę będzie miała nowa czteroodcinkowa seria „Złomowisko.pl”. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, ale tym razem bohaterami nowej serii będą pracownicy legionowskiego złomowiska „Desch” znajdującego się przy ul. Zegrzyńskiej.

Czteroodcinkowa seria „Złomowisko.pl” ukazuje prawdziwe oblicze branży złomu w Polsce. Kamera Discovery Channel wzięła pod lupę złomowisko znajdujące się przy ulicy Zegrzyńskiej w Legionowie. Skład łatwo rozpoznać po charakterystycznym wraku helikoptera, stojący na jego terenie. Właściciel przedsiębiorstwa – Włodek, w tym interesie pracuje już od 25 lat! Wspiera go Jacek, którego mottem jest „tanio kupić – drogo sprzedać”. Mężczyźni dbają o biznes, jak o własne dziecko. Ich specjalnością są metale kolorowe, przede wszystkim zużyte puszki. Zbiór 120 puszek, to około 2 kg, czyli zysk rzędu 30 złotych. Czy warto? Już w pierwszym odcinku przekonamy się, na ile jest to opłacalny interes…

Ale biznes nie kręci się wyłącznie na zużytym aluminium. Na złom trafiają stare auta czy przestarzały sprzęt wojskowy. Handel złomem, jak udowadnia seria „Złomowisko.pl”, przypomina trochę giełdę. Zamiast jednak eleganckich maklerów pod krawatem, mamy tu swojskich detalistów, którzy z kilometra wyczują, ile dany towar jest wart. – W tym interesie trzeba mieć oko i nosa, ale i kupę szczęścia. Dzięki temu jakoś to się jeszcze wszystko kręci – mówi Jacek z przedsiębiorstwa „Desch”. Czasem wystarczy zapłacić… kieliszkiem denaturatu, innym razem stawka wynosi kilkanaście tysięcy złotych.

Legionowscy złomiarze na Discovery Channel już w najbliższą środę (14.10) o godz. 21:40.

/red/

1 raz komentowano artykuł "Legionowo: O złomowisku przy ul. Zegrzyńskiej w Discovery Channel"

  1. omijać szerokim łukiem mają przekłamującą wagę,która nie ma aktualnego wzorcowania , oszukano mnie na warzeniu wypłata dotyczyła innej wagi niż na wydrukach ponadto ustalona była cena natomiast po rozładunku automatycznie uległa zmianie ,chętnie udzielę innych rady aby nie wpadli w takie szambo jak ja oddałem 12 ton ,a policzono 8,5 oszukano mnie na 2500 zł kontakt [email protected]

Zostaw swój komentarz

E-mail nie będzie publikowany.


*

AntySPAM *