Legionowo: Nie będzie więcej SKM-ek. Rzecznik ZTM studzi marzenia podróżnych

Pociąg SKM na stacji PKP Legionowo. Fot. arch. Legio24

Na początku grudnia ubiegłego roku pisaliśmy w Legio24.pl o podróżnych mających dość ścisku panującego w godzinach szczytu w pociągach SKM oraz Kolei Mazowieckich. Grupa osób zamieszkujących Legionowo, Wieliszew oraz warszawską Białołękę wystosowała wtedy apel do Zarządu Transportu Miejskiego, aby ten zwiększył częstotliwość kursowania pociągów na linii SKM S3. Dziś już wiemy, że nie ma na to szans.

Tłok, jaki panuje w podmiejskiej kolejce w godzinach porannego i popołudniowego szczytu powoduje, że ludzie codziennie dojeżdżający do pracy lub szkoły zaczynają protestować. – Już w Legionowie nie można wejść do pociągu. My tam nawet nie stoimy, my leżymy na sobie – pisała w mailu do naszej redakcji jedna z czytelniczek. Z powodu znacznego przepełnienia składów podróżni z Legionowa, Wieliszewa i Warszawy wystosowali do ZTM petycję, aby ten zwiększył częstotliwość kursowania pociągów linii S3 w godzinach szczytu, czyli między 6:30, a 9:30 oraz między 16:00, a 18:00. Pasażerowie liczyli także na wydłużenie składów.

Nie będzie żadnych zmian

Marzenia mieszkańców o komfortowej podróży studzi jednak rzecznik warszawskiego ZTM, Igor Krajnow, który na nasze pytania w tej sprawie przesłał nam treść listu, jaki został rozesłany przez przewoźnika do osób składających petycję. Odpowiedź prezentujemy poniżej:

– W odpowiedzi na petycję w sprawie poprawy warunków podróży pociągami Szybkiej Kolei Miejskiej na trasie Wieliszew – Lotnisko Chopina (linia S3) w godzinach porannego i popołudniowego szczytu komunikacyjnego uprzejmie informuję, że istnieją obiektywne przeszkody, niezależne od m.st. Warszawy, które uniemożliwiają spełnienie przedstawionych przez Państwa propozycji. Należą do nich brak dostępnej przepustowości linii średnicowej dla dodatkowych połączeń w szczytach komunikacyjnych, oraz długość peronów stacji Warszawa Lotnisko Chopina (155m), co uniemożliwia wydłużenie obecnie kursujących składów pociągów. Jednocześnie uprzejmie informuję, że w najbliższych latach możliwości uruchamiania dodatkowych połączeń SKM będą ograniczały prace modernizacje na sieci kolejowej planowane do końca 2023 r.

Jak jednak zaznacza Krajnow, po zakończeniu wszystkich prac remontowych w 2023 roku stolica będzie dążyła do zwiększenia liczby kursujących na tej trasie pociągów.

Na S9 też nie lepiej

Problemy zgłaszają także pasażerowie linii S9. Chodzi przede wszystkim o ograniczenie liczby kursów z Dworca Gdańskiego w popołudniowym szczycie. Przed grudniową zmianą rozkładu linia S9 z Gdańskiego odjeżdżała o 15:15, 16:32 i 17:24. W nowym rozkładzie odjeżdża o 15:00 i 17:02. -Przez dwie godziny nie ma możliwości dojechać do Legionowa Piaski. Zastanawam się czy ZTM liczy się z ludźmi. Przecież Legionowo jako miasto płaci do ZTM-u olbrzymie pieniądze,  a tu taki rozkład. – pisze do naszej redakcji Pan Piotr. Jednak i tu nie można liczyć na pozytywną zmianę, a na taki rezultat – według stołecznego przewoźnika – ma wpływ wiele czynników.

– Niestety w chwili obecnej elastyczne kształtowanie rozkładu jazdy linii S9 jest bardzo utrudnione, ze względu na fakt, iż trwa remont kolejowego „mostu gdańskiego” i wszystkie pociągi (SKM, KM + towarowe i służbowe) muszą na odcinku Warszawa Gdańska – Warszawa ZOO jechać jednym torem (w obu kierunkach). W związku z tym pociągi S9 mają poprzesuwane godziny kursowania w stosunku do pierwotnych zamierzeń, a część ma skrócone relacje do/z Warszawy ZOO. Dodatkowe utrudnienie stanowi fakt, iż od 13.12.2015 r. odcinek Warszawa – Legionowo – Wieliszew – Tłuszcz służy ponownie za objazd dla pociągów dalekobieżnych kursujących pomiędzy Warszawą a Białymstokiem – ogranicza to w niektórych godzinach wykorzystanie odcinka Warszawa – Legionowo – Wieliszew do potrzeb SKM. Są to okoliczności, które od nas nie zależą.

W projekcie podstawowego rozkładu jazdy edycji 2015-2016 pociągi S9 miały odjeżdżać z Warszawy Gdańskiej podstawowo na końcówkę minutową: 46 (ok. 15 minut później, niż to miało miejsce do 12 grudnia). Związane było to z faktem, iż przy planowaniu nowego rozkładu jazdy spółka PKP IC zmieniła godziny kursowania pociągów „pendolino” do/z Trójmiasta, a także pociągów TLK/IC do/z Olszyna i Gdyni, co wymusiło w sposób naturalny przesunięcie pociągów KM obsługujących linię działdowską (ze względu na dobór stacji, gdzie możliwe jest wyprzedzanie pociągu KM przez pociąg dalekobieżny), a w konsekwencji – zmianę w układzie S9.

Obecna godzina odjazdu newralgicznego pociągu z Warszawy Gdańskiej (17.00) niestety stanowi kolejne przesunięcie w stosunku do planu, a także do sytuacji sprzed 12.12.2015 r. Analizowaliśmy wspólnie z przewoźnikiem możliwości ewentulane korekty trasy tego pociągu, ale niestety bez gruntownej przebudowy całego układu pociągów na linii legionowskiej w godzinach popołudniowych nie da się tego uzyskać – będziemy mieć zatem na uwadze tę kwestię przy planowaniu rozkładu jazdy na okres od 13 marca.

W celu zniwelowania niekorzystnej sytuacji dla pasażerów korzystających z SKM na linii legionowskiej wprowadzone zostały nadzwyczajne zasady honorowania biletów w pociągach pomiędzy ZTM a KM.

Igor Krajnow

Kierownik Sekcji Komunikacji
Medialnej i Społecznej
ZARZĄD TRANSPORTU MIEJSKIEGO

/red/

Przeczytaj także:

12 razy komentowano artykuł "Legionowo: Nie będzie więcej SKM-ek. Rzecznik ZTM studzi marzenia podróżnych"

  1. Do tego zdublowane pociągi S3 i S9 które przyjeżdżają do Legionowa w odstępie 5 minut a potem mamy godzinną lub dłuższą przerwę
    Cala sytuacja z SKM na naszej linii to jakieś nieporozumienie

  2. Mam wrażenie że cały ten bezsensowny rozkład S9 powstał tylko po to aby uzasadnić konieczność likwidacji tej linii
    Brak S9 pomiędzy 15 a 17 zasługuje na nagrodę Barei, ale później są podobne kwiatki
    Kto pracujący do godz 6 zdąży na pociąg odjeżdżający właśnie o 6 z Gdańskiej, kto pracując do 7 zdąży na pociąg 7.15
    Jaki pasażer pracujący do 19 pojedzie pociągiem 19.11 i tylko do Legionowa, dlaczego następny pociąg 19.54 jedzie także tylko do Legionowa
    Nic dziwnego że przy tak idiotycznym rozkładzie pociągi jadą prawie puste
    To jest celowy SABOTAŻ, kiedyś był pociąg w granicach 19.40 z Gdańskiej do Legionowa Piaski, tym pociągiem jechało naprawdę dużo ludzi
    Ponieważ komuś to przeszkadzało pociąg zaczął odjeżdżać 10 minut wcześniej, frekwencja spadła wyraźnie
    Ale i to było za mało pociąg jedzie o 19.11 i już tylko do Legionowa
    Jak znam życie wiezie powietrze

  3. Ludzie, lepiej nie będzie, będzie gorzej. SKM rozszerza zasięg działania nie kupując nowych składów, bo te są na prawdę drogie. Tą samą flotą będą obsługiwać więcej pasażerów na większym obszarze. Przychody wzrosną znacznie, koszty nie wiele i tu musi ucierpieć jakość przewozów

  4. Do grudnia mieliśmy pociąg do Legionowa/Wieliszewa odjazd o 16.32 z Warszawy Gdańskiej – wprost idealnie dla większości dojeżdżających, ponieważ S9 o tej porze było bardzo oblegane.
    Teraz pasażerowie S9 zmuszeni są o 16.33 korzystać z zapchanego po uszy pociągu relacji Warszawa Działdowo Koleje Mazowieckie, aż ludzie się nie mieszczą w wagonach. Istny cyrk. Jest to dalece bezczelne działanie w stosunku do pasażerów KM którzy niestety przez legionowskich pasażerów mogą zapomnieć o komforcie podróżowania i to dalekiego podróżowania, pierwsze pół godziny stoją bo miejsca zajmują im pasażerowie zlikwidowanej SKM S9 o tej porze. Poza tym wsiadanie i wysiadanie takich tłumów opóźnia odjazd pociągu na Gdańskim i w Legionowie, a przecież jest to pośpieszny. Nadmieniam, że pasażerowie SKM kupują karty ZTM płacą 210 zł na S9 z której nie korzystają, a zmuszeni zostają do zabierania się Kolejami Mazowieckimi. ZTM bierze pieniądze za nic, a Koleje obsługują całe tabuny ludzi za nich. To nie jest w porządku, ani dla pasażerów KM ani SKM. Obie grupy bardzo na tym cierpią. Nadmieniam, że S9 odjeżdżająca dopiero o 17.00 z Gdańskiego w kierunku Legionowo/Wieliszew jest bardzo luźna (pełno wolnych miejsc), jak widać godzina odjazdu jest zdecydowanie za późna dla 90% kończących pracę i szkołę o 16.00. Poza tym jest to jedyne powrotne S9, bo ani 1 godzinę wcześniej, ani później nie ma kompletnie żadnego S9 !!!!!! Jak tu słusznie już ktoś zauważył, S3 dojeżdża do Legionowa i Wieliszewa 5 min. wcześniej od S9, czyli praktycznie 2 pociągi o tej samej porze (zdublowane).
    Panie rzeczniku – stworzyliście istny horrendalny bałagan.
    Pasarzerowie taki rozkład mamy do marca – piszcie wszyscy skargi do ZTM na adresy: do ZTM http://www.ztm.waw.pl/?c=115&l=1 i do [email protected]
    może coś się zmieni.

  5. miesznańcy | 15/01/2016, godz. 09:43 |

    A to w 2023 Pan Igor nadal będzie rzecznikiem?

  6. Zgadzam się z Kamilem. W godzinach szczytu tj. kiedy większość ludzi kończy pracy czyli po godz. 16 nie ma SKM z Wa-wa Gdańskiej, a pociągi KM kursują co około 30 min.
    Ale za to z Gdańskiego w okolicy godz. 19 mamy: o 18:45 KM do Działdowa, o 18:52 S9 na Piaski, a o 19:11 S9 do Legionowa (pociągi, które wożą powietrze i ok. 20 pasażerów!
    Do i z Wieliszewa rano i po południu jadą S9 i S3 jeden za drugim, a potem długo nic!
    Odnoszę wrażenie, że te rozkłady układane są w ten sposób po to, żeby potem stwierdzić, że pociągi jednak nam nie są potrzebne, bo brzecież i tak nikt nimi nie jeździ i potem zlikwidować te połączenia!!
    A Pan rzecznik ZTM żenada!

  7. rozkład jazdy jest S9 jest zły w godzinach szczytu nie ma pociągów, a ponadto te co część S9 kursuje do ZOO co należy uznać za debilizm, władze miasta winny zastanowić się czy ZTM wykonuje umowę i czy warto płacić im kasę, moim zdaniem nie. Ponadto od jakiegoś czasu zauważa się dużo przejazdów technicznych czyli przejazd pustego pociągu co świadczy o złym rozkładzie, dotyczy to zarówno KM i ZTM

  8. Czyli niezbędna linia ekspresowa z Legionowa do Młocin, 17 minut do metra. Kursy tylko w szczycie, co kwadrans. Inaczej się podusimy

  9. Dziwi mnie fakt, dlaczego KM może się zmieścić podwójny skład na stacji Lotnisko Chopina, a S3 nie może…

  10. Najważniejsze jest to żeby w godzinach popołudniowego szczytu przy powrocie z Warszawy w godz. 16.00-16.35 był pociąg SKM S9 dojeżdżający do Legionowa Piaski, Michałowa i Wieliszewa. Niech nawet odjeżdża o godz. 16.25 przed KM. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Nie może być 2 godziny przerwy między 15.00 a 17.00 bez żadnego pociągu do Legionowa Piaski i Wieliszewa !!!!
    To musi być zmoienione. O 17.00 z Warszawy wraca prawie pustawy pociąg, poza tym na stację końcową Wieliszew oba pociągi wjeżdżają jeden za drugim s3 (zawsze spóźnione o 5 min) wjazd do Wieliszewa o 17.28, a S9 wjazd do Wieliszewa o 17.30. Chyba pijany układał ten rozkład.
    Pan Krajnow dobrze żeby się zainteresował jak to zmienić, a nie skupiał swoją energię na odpisywaniu dlaczego się nie da.

  11. 2023r już tuż tuż 😀 głowa do góry.

  12. do 2023 roku tz przez 7 lat, to mozna wybudować kolej “poduszkową” do Modlina przez Legionowo a nie tylko wydłużyć perony o 10 m-kompletna niemoc.

Zostaw swój komentarz

E-mail nie będzie publikowany.


*

AntySPAM *