Legionowo: Mniej mandatów na wiadukcie

Znaki przypominające o ograniczeniu prędkości na legionowskim wiadukcie. Fot. Legio24

Mija już kilka tygodni od ustawienia na legionowskim wiadukcie znaku ograniczającego prędkość do 50 km/h. Od tego czasu spadła liczba wystawianych w tym miejscu mandatów za przekroczenie prędkości, a kierowcy powoli przyzwyczajają się do tego, aby w tym miejscu zdjąć nogę z gazu.

O ustawienie w tym miejscu znaku ograniczającego prędkość do 50 km/h wnioskowała do GDDKiA legionowska policja. Policjanci zauważyli bowiem, że kierowcy kierując się stojącym przed wiaduktem – od strony centrum miasta znakiem ograniczającym prędkość do 70 km/h jakby nie zauważali skrzyżowania prowadzącego do ul. Handlowej, które owy znak odwoływało i notorycznie, szczególnie wieczorami i w nocy prędkość przekraczali. Bywali i tacy, którzy przez wiadukt pędzili z prędkością ponad 100 km/h, a zatrzymanie przez patrol policji, który stał za wiaduktem – po stronie Piasków kończyło się zabraniem prawa jazdy. Od maja ich liczba wyniosła ponad 60 osób. Jeszcze częściej przekroczenia prędkości kończyły się surowymi mandatami i wysoką liczbą nałożonych punktów karnych.

Jaka powinna być maksymalna szybkość pojazdów jadących DK61 przez Legionowo?

Choć jadąc Drogą Krajową nr 61 przez Legionowo rzucają nam się w oczy głównie znaki ograniczające prędkość do 70 km/h, to należy pamiętać, że ich zasięg działania jest bardzo ograniczony. Jeśli nie odwołuje ich inny znak, to najczęściej czyni to najbliższe skrzyżowanie, których jest bardzo dużo i często jadąc ze znaczną prędkością, nawet ich nie zauważamy. Do takiej sytuacji dochodziło nagminnie na wiadukcie. Generalnie obowiązującą prędkością jest 50 km/h – informuje Policja, przypominając, że droga przebiega przez teren zabudowany.

/red/

5 razy komentowano artykuł "Legionowo: Mniej mandatów na wiadukcie"

  1. Policja pilnuje ograniczenia prędkości zaraz za wiaduktem. Nic dziwnego że tam gdzie jest najbardziej potrzebna to jej nie ma. Przejście tuż przy ZSP przy Jana Pawła. Kierowcy potrafią tam pędzić koło 100, a dzieciaki muszą uciekać z pasów bo pan i władca nie zamierza się zatrzymać mimo że samochody na sąsiednim pasie już stoją a na przejsciu są dzieci

  2. Szczerze droga i owszem w terenie zabudowanym lecz dwujezdniowa zachęca do szybszego przejazdu i je umożliwia w sposób bezpieczny i przy 70 km/h nie trzeba tej prędkości ograniczać.

  3. Typowe chamstwo policji… na dwuznacznym ograniczeniu łapać frajera! A teraz okazuje się że na górce można było jednak jechać 70km/h!!! Dopiero z górki jest 50! A “panowie” policjanci łapali właśnie na górce… Wstyd i hańba dla takiej policji…

  4. mniej mandatów, bo dwukrotnie zaprosiliśmy na miejsce naczelnika drogówki, żeby przyjrzał się praktyce swoich podwładnych (bo też trudno mierzących za wiaduktem nazwać Policjantami). No i chłopów nareszcie zagoniono do innej sensownej pracy a więc i ilość mandatów spadła, proste.

  5. W wyniku niedostecznego oznakowania kierowcy stracili prawo jazdy. Teraz powinno się jm ten dokument zwrócić.

Zostaw swój komentarz

E-mail nie będzie publikowany.


*

AntySPAM *