Legionowo: Lasy na Bukowcu pójdą pod topór?

Lasy na Bukowcu C w Legionowie zostaną wycięte? Fot. Legio24

Urząd Miasta Legionowo pracuje nad zmianą planu zagospodarowania przestrzennego na Bukowcu. Status chronionego lasu mają stracić działki położone między innymi w okolicy ulic Długiej i 11 Listopada. Czy to oznacza, że piękne tereny stracą swój urokliwy charakter, a drzewa pójdą pod topór?

Kilka dni temu do naszej redakcji przyszedł e-mail od jednego z czytelników – mieszkańca Bukowca. Publikujemy go w całości poniżej:

„Urząd Miasta Legionowo planuje masową wycinkę drzew (nawet 60 letnich okazów) na obszarze Bukowca (obszar ulicy Długa i 11 Listopada) i części tzw. Grudzi. Mieszkańcy tych rejonów otrzymują pisma mające na celu nakłonić ich do zmiany statusu działki leśnej z możliwością zabudowy jednorodzinnej na działkę budowlaną. Na planach zagospodarowania przestrzennego zaznaczone są obszary do wycinki. Jak to się zatem ma do akcji czyste powietrze w Legionowie???”. Zaniepokojony czytelnik poprosił naszą redakcję o interwencję w tej sprawie.

Ratusz uspokaja: „Nie planujemy masowej wycinki drzew”

Odpowiednie pytania w tej sprawie zadaliśmy rzeczniczce ratusza, Tamarze Mytkowskiej. Kilka dni temu przyszła odpowiedź, w której możemy przeczytać, że żadnej wielkiej wycinki drzew ratusz w tym miejscu nie planuje, a listy do mieszkańców to jedynie element procedury związanej ze zmianą planu zagospodarowania przestrzennego tych terenów. – Do właścicieli działek, na których zgodnie z ewidencją miasta Legionowo występują użytki leśne i są zlokalizowane w granicach opracowywanego planu miejscowego, zostały skierowane pisma informujące o toczącej się procedurze planistycznej i obowiązku uzyskania przez organ sporządzający zgody właścicieli tych działek na pozbawienie charakteru ochronnego lasu (w tym przypadku użytków leśnych). Nie są to działania w zakresie masowej wycinki drzew, lecz jeden z elementów procedury (zgodnie z ustawą z dnia 27 marca 2003 roku o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym) sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zgodnie z w/w ustawą organ sporządzający musi uzyskać zgodę na zmianę przeznaczenia gruntów leśnych na cele nieleśne. – pisze do naszej redakcji Tamara Mytkowska.

Jakie konsekwencje może mieć zmiana przeznaczenia gruntów na Bukowcu?

Obecnie właściciel działki, aby pobudować dom musiał wystąpić o zgodę na wyłącznie fragmentu działki pod budowę z tak zwanej produkcji leśnej. Była to procedura dość długa, ale zapewniała skuteczną ochronę terenów leśnych. Nie było przy tym pewności, że zgodę na wycinkę się uzyska. Według zapisów przygotowywanego planu taka zgoda już nie będzie potrzebna, bo całość działek uzyska status budowlanych. Aby wyciąć las w celu postawienia budynku trzeba będzie wystąpić do ratusza o zwykłe pozwolenie na wycinkę drzew. W tym przypadku po wypełnieniu przewidzianych prawem formalności zgoda zostanie wydana.

Należy się więc spodziewać, że teren obecnych, malowniczych lasów na Bukowcu, pełnych starych drzew i wydm piaskowych – tak charakterystycznych dla obszaru Legionowa – znajdzie się w polu zainteresowania deweloperów, którzy w tym miejscu będą chcieli na przykład wybudować osiedle – nawet 3-kondygnacyjnych – domków jednorodzinnych, w zabudowie bliźniaczej czy szeregowej. Na pewno znajdzie się też grupa chętnych na sprzedaż swoich nieruchomości w tym rejonie po atrakcyjnych cenach, jakie obowiązują na rynku w przypadku działek określanych mianem budowlanych.

W ciągu kilku lat od wejścia w życie proponowanych przez ratusz zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego może się okazać, że po lesie na Bukowcu nie zostanie ślad, albo – w najlepszym przypadku – jego powierzchnia mocno się skurczy. Trzeba w tym momencie dodać, że tereny obecnie służące jako rekreacyjne dla mieszkańców sąsiednich ulic cechują się bardzo urokliwym charakterem oddającym w pełni geologiczną charakterystykę terenu. Podobne tereny już kilka lat temu zostały zabudowane na sąsiednim os. Piaski.

/red/

Sprostowanie UM Legionowo

Nie jest prawdą, że zgoda na wyłączenie z tak zwanej produkcji leśnej zapewniała skuteczną ochronę terenów leśnych. Zgoda, która jest wydawana w formie decyzji administracyjnej nie stanowi ochrony terenów leśnych, stanowi jeden z elementów postępowania o wydanie pozwolenia na budowę na terenach leśnych, wydawany na podstawie obowiązujących przepisów prawa. Dokumentami zawierającymi regulacje w przedmiocie ochrony terenów leśnych są przepisy prawa (ustawy, rozporządzenia) oraz miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, stanowiąc przepis prawa miejscowego powszechnie obowiązującego.

Nieprawdą jest również informacja jakoby „według zapisów przygotowywanego planu taka zgoda (wyłączenia z produkcji leśnej) już nie będzie potrzebna”.

Przygotowywany projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie zawiera żadnych ustaleń w zakresie braku obowiązku uzyskiwania zgody na wyłączenie gruntu z produkcji leśnej, gdyż przypadki w jakich taką zgodę trzeba uzyskać określa ustawa z dnia 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych.

Nieścisła i wprowadzająca w błąd czytelnika jest informacja, że „całość działek uzyska status budowlanych. Aby wyciąć las w celu postawienia budynku trzeba będzie wystąpić do ratusza o zwykłe pozwolenie na wycinkę drzew.” W rzeczywistości bowiem, na obecnym etapie procedury opracowywania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie da się jednoznacznie stwierdzić, że działki uzyskają status działek budowlanych, tzn. że zostaną przeznaczone pod zabudowę w planie miejscowym. Aby przeznaczyć w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego miasta Legionowo działki z użytkami leśnymi pod zabudowę trzeba, w pierwszej kolejności, uzyskać decyzję o pozbawieniu charakteru ochronnego lasów, a następnie uzyskać decyzję zezwalającą na zmianę przeznaczenia gruntu leśnego na cele nieleśne. Organ sporządzający plan miejscowy nie dysponuje żadną z w/w decyzji wydanych do obecnie opracowywanego planu miejscowego.

Natomiast w przypadku gdy Inwestor będzie chciał na działce leśnej, która została przeznaczona w planie miejscowym pod zabudowę, postawić budynek, to zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa zobowiązany jest do uzyskania decyzji o wyłączeniu gruntu z produkcji leśnej, wydanej przez Dyrektora Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Warszawie (powierzchnia jaką będzie mógł wyłączyć z produkcji leśnej będzie wynikała z ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego) Na jej podstawie może wyciąć drzewostan kolidujący z planowaną budową.

Nieścisła i wprowadzająca w błąd czytelnika jest również informacja, że na terenach obecnych lasów na Bukowcu deweloperzy potencjalnie zainteresowani tym terenem mogliby wybudować domki jednorodzinne w zabudowie bliźniaczej czy szeregowej. Bowiem w przyjętym w 2007 r. Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy miejskiej Legionowo na terenach tych przewiduje się rozwój zabudowy mieszkaniowej rezydencjonalnej, z zachowaniem min. udziału powierzchni biologicznie czynnej 75% i minimalną wielkością powierzchni nowowyznaczonych działek – 1500m2. Projekt planu miejscowego przewiduje na tych terenach zabudowę mieszkaniową jednorodzinną wolnostojącą.

Z poważaniem

Tamara Mytkowska
Rzecznik Prasowy UM Legionowo

Odniesienie do sprostowania

W środę (2.03) – zgodnie z przepisami Ustawy Prawo Prasowe – nasza redakcja odniesie się do sprostowania przesłanego przez rzecznika UM Legionowo. Naszym zdaniem sprostowanie przesłane przez Tamarę Mytkowską wymaga komentarza, ponieważ zawiera szereg nieścisłości i może wprowadzać naszych czytelników w błąd.

/red/

6 razy komentowano artykuł "Legionowo: Lasy na Bukowcu pójdą pod topór?"

  1. Misiaczek67 | 19/02/2016, godz. 11:08 |

    Mieszkańcy Legionowa powinni zaprotestować przeciw wycince lasu. Przecież otaczające miasto lasy są filtrem dla zanieczyszczonego powietrza w Legionowie. Niestety niektórzy komentatorzy rzucający obraźliwe slogany nie wiedzą o czym mówią lub są ludźmi o niskiej kulturze osobistej. Szanowne władze miasta przestańcie co chwila zmieniać plan zagospodarowania przestrzennego i poić mieszkańców fałszywymi informacjami. Wybory zbliżają się wielkimi krokami a my mieszkańcy was ocenimy za tą wycinkę której nie zapomnimy.

  2. niestety las stal sie miejscem spotkan Grudziowskiej bejowni. Pamietajcie, Piaski Grudzie to nie ludzie. Wycinac! Pozdrawiam, Jozefow

  3. Kamil, jeśli masz mieszkanie to pewnie przy Roi. Tam jest las i będzie las. Popatrz na mapę o jakie tereny chodzi – o działki, które od bardzo dawna podzielone są w działki budowlane, ulice itd. Popatrz na geoportal jak to wygląda.

  4. czas sprzedawac mieszkanie i spadac stad.. czlowiek sie przeprowadzil dla otaczajacych lasow, krajobrazow a tu betonowa dzungle robia..gorsza od wawy czy innych miast.. brod, smrod, ciasnota :/

  5. Ciekawe kto ma tam działkę Smogorzewski czy Grabiec ?

Zostaw swój komentarz

E-mail nie będzie publikowany.


*

AntySPAM *