Legionowo: Doprowadził do stłuczki i uciekł. Prośba o pomoc

Uszkodzony przód nissana. Fot. Czytelniczka

W środę (25.02) około godz. 13:40 w pobliżu skrzyżowania ul. Warszawskiej i Zakopiańskiej w Legionowie, na jezdni w kierunku os. Piaski doszło do kolizji dwóch samochodów osobowych. Jej sprawca zamiast zatrzymać się i wyjaśnić sprawę, uciekł z miejsca zdarzenia. Jeden ze świadków próbował go dogonić, ale bezskutecznie.

O sprawie poinformowała nas poszkodowana w tej kolizji Pani Dominika, która poruszała się niebieskim nissanem micra. Zwraca się ona z prośbą do wszystkich, którzy byli świadkami tego zdarzenia o jakiekolwiek informacje, które mogą pomóc w zidentyfikowaniu sprawcy kolizji. Mężczyzna, który prawdopodobnie jest odpowiedzialny za kraksę poruszał się oplem astrą III, w kolorze srebrnym lub złotym, o numerach rejestracyjnych zaczynających się od liter WL. – Pierwsza cyfra to 1 lub 2 lub 7 a ostatnia 6 – mówi Portalowi Legio24.pl Pani Dominika. Po zdarzeniu sprawca uciekł, skręcając w boczną uliczkę odchodzącą od Warszawskiej (przy Cafe Verona) i zniknął w okolicach przejazdu kolejowego lub Szkoły Podstawowej nr 1.

Moje hamowanie podczas kolizji wywołało spore zamieszanie wśród kierowców jadących za mną. Może ktoś zauważył coś, co pomoże w zidentyfikowaniu kierowcy tego opla – mówi  poszkodowana. – Niestety miejsca zdarzenia nie obejmuje miejski monitoring – dodaje.

Wszyscy świadkowie kolizji proszeni są o kontakt z Wydziałem Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Legionowie pod numerami telefonów 997 lub 112. Można także napisać do redakcji Legio24.pl pod adres [email protected] Zobowiązaliśmy się, zachowując anonimowość świadków, do przekazania informacji Pani Dominice.

/red/

2 razy komentowano artykuł "Legionowo: Doprowadził do stłuczki i uciekł. Prośba o pomoc"

  1. Niestety nie widac nic. Ja nie dalam rady wjechac za nim za te ekrany, natomiast swiadek ktory nie zna Legionowa opisal, ze zniknal gdzies w okolicach przejazdu/szkoły. Oglądałam monitoring i niestety na przejezdzie kolejowym sie nie załapał. Widac go na skrzyzowaniu warszawska/sobieskiego jak jedzie kolo mnie i pozniej gdy jedzie za ekranami a ja wzdłuż obok. Wydaje mi sie, ze ten samochod stal kolo mnie na swiatlach przy zjezdzie z obwodnicy natomiast tam Straz Miejska nie ma kamer. Bardzo przydalaby sie pomoc kogos kto widzial ten samochod i pamieta chociaz jedna cyfre z rejestracji. Jesli ktos zobaczy zlota/srebna astre z niebieskim lakierem na srodku/tyle po lewej stronie prosze dac znac 🙂

  2. Jeśli auto “zaginęło” w okolicy przejazdu kolejowego… to tam już jest kamera. Ale jak rozumiem, pewnie nic na niej nie ma?

Zostaw swój komentarz

E-mail nie będzie publikowany.


*

AntySPAM *