Legionowo: 20 minut czekał na karetkę

W czwartek (15.05) około godziny 16:00 na skrzyżowaniu ulic Jagiellońskiej i Piłsudskiego zasłabł mężczyzna. Ze względu na to, że stan nieprzytomnego pogarszał się, na miejsce wezwano pogotowie. Niestety karetka dotarła dopiero po 20 minutach, ponieważ musiała jechać aż z Warszawy.

Fot. UM LegionowoFot. UM Legionowo

Nieprzytomny potrzebował natychmiastowej pomocy, dlatego przechodzący nastolatkowie oraz lekarze pobliskiej kliniki Mediq rozpoczęli reanimację. Na miejsce wezwano karetkę pogotowia, która dojechało dopiero po około 20 minutach i odwiozła mężczyznę do szpitala. W akcję włączył się także 1 zastęp straży pożarnej, który zabezpieczył miejsce zdarzenia.

4 karetki na cały powiat

Jak poinformowała redakcję Portalu Legio24.pl dyrektor NZOZ Legionowo, Dorota Glinicka, wszystkie karetki z powiatu legionowskiego były w tym czasie zadysponowane w inne miejsce. Dlatego nieprzytomny mężczyzna mógł otrzymać pomoc dopiero, kiedy jedna z karetek stacjonujących w powiecie wróciła ze szpitala w Warszawie. Warto dodać, że przychodnia NZOZ Legionowo nie ma wpływu na to, jak dysponowane są karetki pogotowia – zależy to od dyspozytora w Warszawie (w przypadku wybrania numeru 999) lub od dyspozytora w Radomiu (w przypadku wybrania numeru 112).

W całym powiecie legionowskim stacjonują 4 karetki: w Serocku, w Zegrzu, w Jabłonnie oraz w Legionowie. Powstaje pytanie, ile jeszcze razy mieszkańcy powiatu będą musieli czekać na ratowników jadących z Warszawy i ile razy pomoc przyjedzie za późno, aby wreszcie powstał w Legionowie szpital.

Więcej karetek?

Alternatywą, która może okazać się szybsza do zrealizowania niż budowa szpitala, jest zwiększenie liczby karetek stacjonujących w powiecie legionowskim. Joanna Kajdanowicz – rzecznik prasowy Starostwa Powiatowego w Legionowie poinformowała naszą redakcję, że Starostwo jest w stanie dofinansować zakup nowej karetki. Problemem jest jednak to, że zmiany muszą być najpierw wprowadzone na szczeblu wojewódzkim. Zmiany wymaga dokument  pod nazwą “Plan działania systemu Państwowe Ratownictwo Medyczne dla Województwa Mazowieckiego”. Wojewoda Mazowiecki Jacek Kozłowski nie jest jednak zainteresowany, aby plan działania zmieniać. Statystyki bowiem wskazują, że średnia liczba wyjazdów karetek w powiecie legionowskim nie odbiega od średniej dla województwa.

/kh,jm/

4 razy komentowano artykuł "Legionowo: 20 minut czekał na karetkę"

  1. To ja mam pytanie dlaczego NFZ nie będzie chciał dofinansować szpitala w Legionowie a w Nowym Dworze już finansuje?! Ja się grzecznie pytam??!!

  2. Totalna paranoja…widziałem to zdarzenie, przyjechała też straż pożarna zaraz za karetką. Nie wiem czemu nikt nie pomyślał żeby strażaków wezwać wcześniej…wiedząc że karetka jest w warszawie!!! Oni są przeszkolenie do udzielania pierwszej pomocy! A Policja wcale się nie pojawiła …co wydaje zupełnie karygodne! Nadmienię że w tym miejscu jest także monitoring straży miejskiej! Kilka głów powinno polecieć!!!

  3. Czyli standard, odnośnie wojewody Willego Tanera to większość ma już wyrobione zdanie odnośnie innych spraw…

  4. Czyli Mężczyzna był “statystyczny”. Udałby się na tamten świat, na środku głównego skrzyżowania w Legionowie , w pełnej zgodzie ze statystyką w Excelu.

Zostaw swój komentarz

E-mail nie będzie publikowany.


*

AntySPAM *