IT szuka bezpieczeństwa

Od kilkudziesięciu lat obserwujemy rozrost działów IT. Z początku zresztą nawet nie nazywało się tego ani „działami”, ani „IT”. I choć branża rozwija się w różnych kierunkach, to coraz częściej dość wyraźnie widoczny jest jeden trend: bezpieczeństwo.

Bezpieczeństwo w IT. Ale jakie?

Z jednej strony szuka się sposobów na wykorzystanie IT w celu zapewnienia bezpieczeństwa na poziomie lokalnym, regionalnym czy globalnym. Koncepcyjnie jest tu naprawdę dobrze, natomiast pod względem realizacji z różnych powodów – kiepsko. O bezpieczeństwie w kontekście IT mówi się też jako zabezpieczaniu samej infrastruktury, czynieniu jej niepodatnej na awarie, ataki i błędy. Można więc mówić o bezpieczeństwie dzięki IT albo bezpieczeństwie w obrębie IT. W obu przypadkach jedno się nie zmienia: żeby cokolwiek w tej sprawie zrobić, trzeba zatrudniać naprawdę świetnych specjalistów.

To nie tylko matematyka, ale…

Firmy takie jak https://dotlinkers.pl/, zajmujące się rekrutacją specjalistów do IT, od lat powtarzają, że pracy nie brakuje, tylko nie zawsze jest ona tam, gdzie się jej można spodziewać. Coraz częściej też jednak podkreśla się szerszy wymiar IT. Jeszcze niedawno była to po prostu „informatyka” z jej praktycznymi wynalazkami. Dziś duże znaczenie ma też projektowanie koncepcji, a tu nie ma narzędzi ani sprzętu – wiele koncepcji powstaje jako abstrakcyjne twory matematyczne. Dopóki takie problemy rozważa się wyłącznie teoretycznie, zajmują się nimi matematycy i teoretycy informatyki, ale kiedy trzeba zrobić coś praktycznego, potrzeba specjalistów-praktyków, którzy rozumieją matematykę i potrafią ją przełożyć na język maszyn.

Działy IT tak naprawdę zajmują się często wdrażaniem tego, co stworzyli teoretycy w języku formalnym. Nie wystarczy więc już po prostu być świetnym programistą, żeby zdobyć najlepiej płatne posady. Z drugiej jednak strony – tych najbardziej lukratywnych kontraktów nie ma znowu aż tak wiele i nie zawsze wiadomo, gdzie ich szukać. Dlatego trzeba dwóch rzeczy: otwartości umysłu i dobrej strategii szukania pracy.

Wszystko jest bezpieczeństwem

To nowy, ale bardzo zdrowy trend w IT: każde działanie analizuje się również pod kątem bezpieczeństwa. Piszesz program na Androida? Super, ale zadbaj o to, żeby izolować hasła, hashe czy identyfikatory. Projektujesz usługi cloud computingu? Świetnie, ale pod warunkiem, że już na etapie projektu myślisz o każdej warstwie zabezpieczeń. Big Data? Doskonały pomysł, ale trzeba zabezpieczyć i dane, i sam algorytm.

IT dziś zależy od bezpieczeństwa, a bezpieczeństwo zależy od IT. Ta zależność jest wyraźniejsza niż kiedykolwiek i będzie się tylko zacieśniała. To podstawowy trend i nawet jeśli te nowe technologie trafiają do mediów w pierwszej kolejności, to warto pamiętać, że za każdą taką technologią stoją też – choć w cieniu – specjaliści, którzy (miejmy nadzieję) gruntownie przebadali ją pod kątem bezpieczeństwa.

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje artykuł "IT szuka bezpieczeństwa"

Zostaw swój komentarz

E-mail nie będzie publikowany.


*

AntySPAM *