Chotomów: Zamontowali zwalniacze na Kisielewskiego

Fot. M. Mizgalski

W najbliższym czasie kierowcy skręcający z ulicy Chotomowskiej w ulicę Kisielewskiego w Chotomowie (gmina Jabłonna), będą musieli znacznie zwolnić. Wszystko przez to, że na tej drodze pojawiły się progi zwalniające.

Ulica Kisielewskiego w Chotomowie znana jest z trzech powodów. Jednym z nich jest wojowniczy mieszkaniec, Marcin Mizgalski, którego zachowanie i komentarze w internecie zawsze wzbudzają tyle samo zainteresowania co kontrowersji. Drugim powodem jest ograniczenie prędkości do 20 km/h namalowane na murze jednej z posesji, a trzecim wygodne połączenie pomiędzy Chotomowem a Legionowem. Skrót ten pozwala zaoszczędzić trochę czasu.

Zamontowali zwalniacze

A oto jedna z niespodzianek: wymieniliśmy progi na ul. Kisielewskiego na nieco inne. Dzięki temu ulica, która w całości jest obszarem zamieszkania (przypominamy o ograniczeniu prędkości do 20 km/h na obszarze zamieszkania), stanie się bezpieczniejsza dla naprawdę dużej liczby małych pieszych. Od dziś ci z nas, którzy jeżdżą powoli, docenią, że progi są dla nich łagodniejsze. Ci zaś, co planują nadal pruć przez progi 80 km/h czeka ich niemiła niespodzianka – mówi Marcin Mizgalski, jeden z mieszkańców Chotomowa, który od około pół roku domagał się napraw lub położenia nowych progów zwalniających na ulicy Kisielewskiego.

Zamontowane progi zwalniające zostały sfinansowane ze środków gminy Jabłonna. Jak informuje rzecznik prasowy jabłonowskiego ratusza, Michał Smoliński, koszt inwestycji to 4,5 tysiąca złotych.

Sabotują progi

Przypomnijmy, że niektóre z poprzednich zwalniaczy drogowych zostały usunięte przez samych mieszkańców – nie wszyscy są zadowoleni z montażu tych urządzeń. Wiele osób denerwuje się chociażby hałasem, jaki powodują samochody przejeżdżające przez progi.

Wciąż nie jest bezpiecznie

Niestety, mimo bliskości szkoły, w tym miejscu wciąż nie ma ani pobocza, ani chodników, które zapewniałyby bezpieczeństwo pieszym. Warto także dodać, że ruch drogowy na tym odcinku jest bardzo duży.

/iw/

 

3 razy komentowano artykuł "Chotomów: Zamontowali zwalniacze na Kisielewskiego"

  1. @Basia – mamy do wymiany jeszcze jeden próg, ale niestety nie ten, o którym piszesz. Wspominany, pierwszy od Parkowej, być może uda się nam przerobić w 2015, bo teraz znaleźliśmy w budżecie Gminy pieniądze tylko na odtworzenie zniszczonych. Na standard Kisielewskiego na poziomie Parkowej niestety nie ma pieniędzy i jeszcze dłuuugo nie będzie, też nad tym ubolewam. Poczekajmy do wyborów i następnego budżetu, mamy już pomysł, jak chcemy przebudować Kisielewskiego, media (w tym kanalizacja) są już położone, więc możemy rozmawiać z Gminą o przebudowie tego popularnego skrótu. Zobaczymy w 2015, wciąż wydaje mi się, że budowa gimnazjum jest dla Gminy ważniejsza, niż stan jednej ulicy.

  2. Bardzo interesujący tekst. To może uściślę: progi zwalniające nie “pojawiły się” (bo są już od 1,5 roku). Zwolnić kierowcy powinni nie z powodu spowalniaczy, a z powodu obowiązującego tam ograniczenia prędkości do 20 km/h (zgodnie z zatwierdzoną organizacją ruchu na wyraźnie oznakowanym “obszarze zamieszkania”, organizacja ta jest zatwierdzona od 1,5 roku). Domagał się tego nie “jeden mieszkaniec”, a mieszkańcy okolicznych 4 ulic (blisko 150 domów). Na ostatnie spotkanie z naczelnikiem drogówki w sprawie naszej wspólnej ulicy przyszło 80 mieszkańców). Pierwsze progi spowalniające nie zostały jednak “zdemontowanę”, ale zdewastowane i rozkradzione, ok. rok temu. Zarządca drogi zgłosił fakt kradzieży na Policję. Ta nie ustaliła, kto je zniszczył (chyba, że redakcja wie, że to mieszkańcy). Obecna przebudowa progów ma na celu odtworzenie ich technicznej sprawności, bo po roku zostały one uszkodzone przez ciężkie pojazdy, jakie poruszają się tą ulicą. Drugim celem była przebudowa progów z korzyścią dla kierowców jeżdżących zgodnie z ograniczeniem – przy prędkości ok 20 km/h przejechanie przez progi przestało być uciążliwe. Jedyną osobą, jaka zgłaszała “kontrowersje” dot. progów był lokalny hurtownik (który nie jest mieszkańcem okolicy). Co ma do tego moje cyt. “wojownicze zachowanie” – nie wiem, przypomnę może, że wniosek o montaż progów oraz ustanowienie strefy zamieszkania (sugerowanej przez legionowską Drogówkę), podpisało ponad sto osób. Ale przyznaję: cała reszta tekstu absolutnie się zgadza.

  3. Nowe progi są dużo lepsze od poprzednich – zdecydowanie łaskawsze dla aut. Kłopot jest z pierwszym progiem, licząc od Parkowej – jak wolno by się nie jechało, samochód dostaje “kangura” 🙁 należałoby go również wymienić. Problemem jest ogólnie nie konieczność wolnej jazdy – bo ta jest dla mnie oczywista! – ale fatalny stan nawierzchni, szczególnie jej brzegów, oraz brak pobocza. Mijające się auta wjeżdżają w krzaki, a potencjalny pieszy nie może się czuć bezpiecznie. Cała droga powinna zostać doprowadzona do stanu takiego, jaki jest do granicy Legionowa. Tą trasą będzie jeździć coraz więcej samochodów.

Zostaw swój komentarz

E-mail nie będzie publikowany.


*

AntySPAM *