Wybory samorządowe 2018: Pomysł PiS wyeliminuje Smogorzewskiego

Według prezesa PiS wybory do samorządów w 2018 roku powinny odbywać się na nowych zasadach, Fot. arch. Legio24.pl

Prezes rządzącej partii Prawo i Sprawiedliwość, Jarosław Kaczyński powiedział w weekend, że chciałby aby najbliższe, zaplanowane na przyszły rok wybory do samorządu terytorialnego odbyły się na nowych zasadach. Najważniejszą zmianą postulowaną przez prezesa PiS jest wprowadzenie tak zwanej kadencyjności wójtów, burmistrzów i prezydentów miast i gmin. W wyborach nie mógłby startować nikt, kto pełnił tę funkcję przez dwie ostatnie kadencje. Czy dla powiatu legionowskiego wprowadzenie zmian oznaczałoby całkowitą zmianę krajobrazu politycznego?

Słowa wypowiedziane przez prezesa Prawa i Sprawiedliwości, Jarosława Kaczyńskiego w miniony weekend, dotyczące zmian w ordynacji wyborczej do samorządu terytorialnego wywołały prawdziwą burzę wśród lokalnych polityków i działaczy. Podczas gdy jedni na propozycji prezesa PiS nie pozostawiają tak zwanej „suchej nitki”, oskarżając rządzącą partię o próbę przejęcia samorządów, drudzy upatrują w niej szansę na zmianę dotychczasowych, skostniałych i lokalnie zakorzenionych układów. Choć prezes Kaczyński nie powiedział wprost, czy zmiany mają obowiązywać wstecz, to jednak przeważa pogląd, że tak właśnie będzie. Jeśli tak się stanie, to żadna osoba pełniąca dwa razy z rzędu funkcję wójta, burmistrza lub prezydenta nie będzie mogła w wyborach wystartować, przynajmniej nie na ten sam urząd. Co planowane zmiany oznaczają dla powiatu legionowskiego?

Tylko Chodorski będzie mógł startować

Jeśli proponowane przez prezesa PiS prawo zostanie uchwalone, to przyczyni się do wymiany na stanowiskach wójtów Wieliszewa i Nieporętu, burmistrza Serocka oraz naturalnie prezydenta Legionowa. Z obecnie sprawujących władzę kandydować będzie mógł wyłącznie wójt Jabłonny, Jarosław Chodorski. Obecnie urzęduje on bowiem pierwszą kadencję. Pozostali włodarze gmin powiatu legionowskiego będą musieli zrezygnować z kandydowania. Trzeba jednak szczerze przyznać, że nie oznacza to automatycznej zmiany całego układu sprawującego władzę w poszczególnych gminach.

Burmistrz Serocka – Sylwester Sokolnicki, wójt Wieliszewa – Paweł Kownacki i Nieporętu – Sławomir Maciej Mazur oraz oczywiście prezydent Legionowa – Roman Smogorzewski najpewniej namaszczą swoich następców, których już niebawem zacznie promować cała urzędnicza machina. Choć w przypadku Serocka, czy Nieporętu trudno jest na razie pokusić się o wskazanie „wybrańca”, to w przypadku Wieliszewa i Legionowa jest już to zdecydowanie łatwiejsze.

Fabisiak na wójta?

Gmina Wieliszew rządzi się swoimi prawami. Wójt Paweł Kownacki rozpoczynał swoją polityczną karierę jako zaufany człowiek ówczesnego starosty Jana Grabca z PO. W międzyczasie polityczne sympatie wójta trochę się zmieniły i przesunęły „na prawo” – taki Jarosław Gowin bis. Niezależnie jednak od okoliczności, u boku wójta stał szef Rady Gminy, Marcin Fabisiak. Ten pochodzący z Janówka były pracownik TVP i dziennikarz radiowy, który popularność zdobył za czasów nadającego z Łomianek Radia Mazowsze, nigdy wójtowi się nie sprzeciwił i jest postrzegany jako jego prawa ręka. – To jeden z najbardziej zaufanych ludzi Kownackiego – mówi naszej redakcji pragnąca zachować anonimowość osoba z otoczenia wójta Wieliszewa, która zaznacza, że choć na ostateczną decyzję w sprawie „namaszczenia” jest za wcześnie, to jednak wybór padnie najprawdopodobniej właśnie na Fabisiaka.

Zadrożny za Smogorzewskiego?

Nasi czytelnicy na pewno zadają sobie pytanie kto w takim układzie mógłby zastąpić Smogorzewskiego? Kogo „namaści” ten kontrowersyjny polityk na swojego następcę? Odpowiedź na to pytanie może być tylko jedna. Wszelkie znaki na ziemi i niebie wskazują, że obecnie jedyną osobą braną pod uwagę jest obecny zastępca prezydenta, Piotr Zadrożny. To on najczęściej pojawia się publicznie, to on podpisuje ważne miejskie dokumenty i to jego promuje referat „propagandy” kierowany przez kontrowersyjną rzecznik, Tamarę Mytkowską. Czy taki stan rzeczy utrzyma się do wyborów? Na to pytanie zna odpowiedź tylko sam Smogorzewski, który jest znany z tego, że swoich współpracowników traktuje bardzo instrumentalnie. Nie można więc wykluczyć, że podjęta już decyzja się zmieni. Jeśli tak się stanie, na pewno będziemy o tym wiedzieć, choćby z publikacji całkowicie podległej ratuszowi gazety „Miejscowa na weekend”.

Teoretycznie Smogorzewskiego mógłby zastąpić poseł Jan Grabiec. Pytanie tylko, czy w sytuacji kiedy zasmakował już ogólnopolskiej polityki, blasku fleszy i kamer TV będzie chciał wrócić do swoich samorządowych korzeni. Według naszej redakcji jest to raczej mało prawdopodobne.

Czy Zadrożny ma szansę w wyborach?

Sprawa „namaszczenia” to jedno, a wygrane wybory to drugie. Kandydat Zadrożny będzie się musiał zmierzyć z szeregiem problemów pozostawionych przez obecnego prezydenta. Niewyjaśnione, tajemnicze transakcje, co do których wątpliwości pozostały nawet po zakończonych dochodzeniach prokuratorskich, żenująca polityka informacyjna miasta prowadzona przez Tamarę Mytkowską, której – jak niesie wieść gminna – Zadrożny nie darzy nawet sympatią, po problemy w edukacji, wynikłe z reformy ustroju szkolnego. Pozostają także tak przyziemne kwestie jak wytłumaczenie mieszkańcom dlaczego dalej w Legionowie nie ma szpitala, czy przeciągające się rozpoczęcie III etapu przebudowy DK61. O smogu już nawet nie wspominamy.

Zadrożny będzie musiał się także zmierzyć z coraz silniejszą opozycją. Głównie ze Stowarzyszeniem Nasze Miasto Nasze Sprawy, Stowarzyszeniem Legionowskich Lokatorów i wreszcie z PiS-em, który na pewno nie będzie chciał przepuścić okazji do walki o urząd prezydenta Legionowa. Walka o władzę zapowiada się więc niezwykle emocjonująco i co najbardziej przerażające bardzo brutalnie. Wygrana lub przegrana, to być albo nie być zarówno dla obecnego układu rządzącego jak i opozycji.

/red/

20 razy komentowano artykuł "Wybory samorządowe 2018: Pomysł PiS wyeliminuje Smogorzewskiego"

  1. Daro tak trzymaj! Tu mamy „Prawdziwego Daro”, w Miejscowej „prawdziwą dziennikarkę” Annę Krajewską, a na facebooku „prawdziwe profile” – trochę materiału uzbierało się z nieudolnych prób zniesławienia i zastraszenia mieszkańców niewygodnych dla władzy.

  2. Bingo
    W komentarzach zamieszczonych w internetowym wydaniu Gazety Powiatowej znalazłem posty podpisane jako Daro które nie są mojego autorstwa
    Nie chce mi się szukać dalej
    Data zamieszczenia tych postów to mniej więcej połowa stycznia 2017 roku
    Posty mojego autorstwa zamieszczam w zależności od portalu bodajże od 2013 roku lub trochę później
    W związku z tym kto pod kogo się podszywa ???
    Czy myślisz że ktoś uwierzy w tak prostacką szytą grubymi nićmi intrygę
    Nie ze mną te numery…….

  3. Skoro używasz i to od dawna nicka Daro bardzo proszę o zamieszczenie na forum kopi swoich postów z podaniem źródła tj portal, artykuł, data, temat
    Przejrzałem kilka portali o Legionowie i okolicach, nie znalazłem żadnego postu podpisanego nickiem Daro którego nie jestem autorem.
    Komentując zarzuty o rzekomej próbie skłócenia z Iwoną W. bardzo proszę o podanie postu w którym chociażby wymieniam z inicjałów w/w
    Post który podaje nazwisko W. nie jest mojego autorstwa, przeczuwając w jaki to sposób może rozwinąć się dyskusja cytując jedynie ten post zastąpiłem nazwisko ciągiem przypadkowych znaków
    Jak widać słusznie
    Tak że nie ze mną te numery….Brunner
    Być może to ja zgłoszę doniesienie o próbie szantażu, mnie się tak łatwo nie da zastraszyć

  4. Nie powinienem wdawać się w dyskusję, może to ja zgłoszę do organów ścigania próby zastraszenia mnie ???
    Myślisz że jetem tak tępy że nie skojarzę o co w tym wszystkim chodzi
    Swojego nicka DARO używałem, używam od LAT i BĘDĘ używał nadal
    Tym bardziej że nie zastrzeżony w żaden sposób nick nie identyfikuje konkretnej osoby

    Do redakcji Legio24 mam prośbę
    Proszę o możliwość zarejestrowania nicka tak aby uniknąć sytuacji że ktoś RZEKOMO używa nicka którym posługuję się od lat

  5. nie ma ogłoszeń ponieważ przyjmowane są na sekretarki co nie wymaga ogłoszenia o naborze a po jakimś czasie przenoszone są na inne stanowiska w ramach tzw. naboru wewnętrznego co tez nie wymaga ogłoszenia, cwaniactwo władzy i jednocześnie brak transparentności i uczciwości?

  6. Prawdziwy Daro | 26/01/2017, godz. 20:30 |

    Piszę do człowieka który posługuje się moim dawnym Nickiem Daro Twoje nie udolne próby skłócenia mnie z Panią Iwoną W nic nie dają . Posługujesz się moim Nickiem jedynie po to by nas skonfliktować . Kolejne publiczne próby takich wypowiedzi to; Skierowanie tematu do Wydziału Komendy Stołecznej ( namierzony zostanie adres IP komputera lub innego urządzenia ) Skierowanie sprawy do z powództwa cywilnego do Sądu . Kolejnego publicznego ostrzeżenia nie będzie .

  7. chomik chomiczyn | 25/01/2017, godz. 13:35 |

    Dokładnie!!!!!!!! W UM nigdy w BIP nie ma informacji o zatrudnieniach, a ciągle młode siksy sa przyjmowane itp pracują!

  8. Namaszczenie to jedno, poparcie to drugie. Czy Wieliszew poprze Złotoustego Przewodniczącego? Nie sądzę…

  9. @Robert
    Prawie się popłakałem czytając twoje głębokie przemyślenia, prawie bo w tym samym toiwo znalazłem co cytuję

    Nikuś22 stycznia 2017 at 11:57 odpowiedz

    „Sebastian” i „Robert” to XXXXXX z referatu propagandy i zastraszania. Tu miesza z błotem gazetę i jej czytelników, a na facebooku rozpisuje się o poszanowaniu drugiego człowieka.

    Więc nie jestem odosobniony w swoich przypuszczeniach że za atakiem hejtu stoi jedna i ta sama osoba
    Ta pogarda dla przeciwnika, poczucie własnej wyższości, podobny styl pisania i wręcz fanatyczne zacietrzewienie
    To od razu widać że pisze jedna i ta sama osoba
    Celowo nie podaję nazwiska które autor zamieścił w poście, zainteresowanych zapraszam do toiowo

    A tak na końcu, każda władza w Polsce ma na celu maksymalne ustawienie się przy korycie i ustawienie swoich namaszczonych
    Tak robiło to PO, to samo robi PiS, to samo będzie robić każda kolejna partia
    Z tym że PiS w swoich działaniach przebił już we wszystkim poprzedników, takiego braku poszanowania kultury politycznej to jeszcze nie widziałem

  10. @Edmund – pytanie czy Romanowi będzie się chciało tak bawić dla samego stanowiska jakiegoś tam zastępcy. Człowiek który sam o sobie mówi „jestem ojcem tego miasta”, „nikt nie będzie mi mówił co mam robić” i „będę jeszcze długo rządził tym miastem” musi mieć z pewnością plany dużo ambitniejsze niż jakiś tam zastępca czy prezes KZB. On potrzebuje władzy, kasy jak zauważyłeś ma już jak lodu.

  11. @Robert – jak na tekst, nad którym dumałeś od 2 dni to powiem Ci, że dziennikarzem nie zostaniesz. Analiza ciekawa o tyle, że idealnie wpisujesz się w tezy forsowane przez opozycję. Raczysz nas tym co Kaczyński myśli i mówi, bo ani my, ani nawet on sam, nie wie tego tak dobrze jak Ty. Grozisz rozróbami na ulicy (oczami wyobraźni już widzę marsze urzędników w Legionowie, kiedy wyjdą ze swym wodzem na czele a po chwili rozpierzchną się w panice przed zanieczyszczonym powietrzem) i wreszcie, piszczysz dokładnie tak, jak opozycja o której napisałeś. Czy też napisałaś 🙂 Odstaw kawe i przemyślenia, i jedno i drugie już Ci nie służy.

  12. Czekajcie, czekajcie, Romek już zapowiadał Park Seniora na Osiedlu Młodych (sic!). Zdobędzie kolejne zakochane po uszy w nim emerytki i lojalnych emerytów. Odwali kolejny grill&fish i razem z urzędową wodniczką kupi kolejne głosy wypuszczając z siebie (już nieco z trudem) kolejne puste obietnice o parkach, szpitalach, ścieżkach rowerowych i basenach (chyba w szpitalnych salach).
    Pisowska ustawa go nie ruszy, bo ma lokal wynajęty bankom, ma sporo działek. On jest już ustawiony, a gdyby nawet to kolega Zadrożny, czy inny palcem wskazany i na grillach obwieszczany, jako drugi „bug”, zatrudni go jako doradcę prezydenta, specjalistę od spraw nieważnych. Życia nie znacie?

  13. Miła spokojna niedziela. Teraz poranna kawa przy pisaniu tekstu, nad którym dumam od 2 dni. I by go napisać włączyłem myślenie „po Kaczyńsku”. To mała odpowiedź na texty w „T&O” w tym Sebastiana z legio24. . Tezy? otóż nie po to oboz rządzacy wywala stolik samorządowy, by mógł na nowo powstać. Jarosław postawi swój, na swoich warunkach. Nie tylko w przyjetych ustawach pozbawi obecnych wójtów, burmistrzów i prezydentów możliwości ponownej elekcji. Musi póść głębiej: pozbawi ich możliwości namaszczania następców w bardzo prosty sposób: zakaz kandydowania dla obecnych radnych, obecnych urzędników ratusza, podległych mu spółek i instytucji. Że malo zgosdne z konstytucją? A któż to zweryfikuje. Trybunał posluszny i wszystko przyklepie. Z tego wiele wniosków plynie: obstrukcja samorządowa, obstrukcja urzędnicza wobec obecnych samorzadowców. I jak w klasyku będzie ” Nie mamy Pana płaszcza, i co nam pan zrobi?” A zmiany ustwaowe zablokuja administracyjnie co najmniej na 3 kadencje mozliwośc wyboru dotychczasowych rządzących. A,że do władzy dorwie się armia „BMW”? Jaroslaw na to nie zważa. Mamy przyklad ze spółek skarbu panstwa. Zatem nadchodzi czas „burdello”. I prosta droga do przemocy. Ta się pojawi , jak sytuacja osiągnie punkt tzw. „WK” / po prostu /wku…nia/. No i wtedy kryterium uliczne, bo innej drogi nie ma. A bezradna opozycja popiszczy sobie, i tyle jej. Wada opozycji: „nie odpaliła myslenia po kaczynsku” …. Tyle i aż tyle…. I dalej o zmianach i w Legionowie i w calym powiecie…

  14. Urzędnicy wraz z rodzinami, pracownicy miejskich spółek to kilkanaście tysięcy wiernych i zdyscyplinowanych wyborców, dodając tych którzy uwierzyli w propagandę i część mieszkańców która nie chodzi na żadne wybory
    Więc mamy taki a nie inny wynik wyborów
    Na to pracuje cały sztab propagandy

  15. dokładnie tak, jak pisze @kijek – skoro dwaj najwięksi pracodawcy w 150 tysięcznym powiecie to starostwo powiatowe oraz urząd miasta Smogogród (dawniej: Legionowo), to całe to towarzystwu uzależnione finansów od romana na kogo zagłosuje? Na własną mafię.

  16. @michał – urzędnicy ze swoimi rodzinami, pracownicy spółek miejskich, seniorzy, którzy chłoną Miejscową jak gąbka wodę.

  17. Smogorzewski i tak jest spalony , kto by na tego szmaciarza głosował.

  18. Zbyt wcześnie na takie teksty i próby przewidywania przyszłości. Nie ma póki co konkretnego projektu zmian ordynacji wyborczej. A gdy się pojawi, to prawo nie zadziała wstecz, więc Smogorzewski będzie mógł jeszcze dwa razy wystartować, co w połączeniu z pomysłem wydłużenia kadencji samorządów do 5 lat, da obecnemu Prezydentowi 10 lat na stanowisku.
    Zadrożny w wyborach nie ma szans, ostatnio ledwo wszedł do Rady Powiatu, a Grabiec obecnie kompromituje się manipulacjami, jako rzecznik PO, co chwilę próbując przebić głową mur, pod którym stawia go jego własna, jak się okazało, nieumiejąca odnaleźć się w polityce w roli opozycji, partia.

  19. O wyborze decydują ludzie, więc jeszcze się może zmienić. Choć zdanie autorytetu wiele znaczy. Może być tak, że Smogorzewski wskaże Kobrzyńskiego, Kownacki kogoś tam jeszcze?

  20. urząd miasta przyjął już nawet język wali na śmierć i życie, kolportując ulotkę „nie zabijaj” 🙂

Zostaw swój komentarz

E-mail nie będzie publikowany.


*

AntySPAM *