Wieliszew: Tropem Wilczym do Białego Krzyża

W niedzielę, w Wieliszewie odbył się Bieg Tropem Wilczym. Biegacze upamiętnili "żołnierzy wyklętych", Fot. Blog "Kalejdoskop Biegacza"

W niedzielę (26.02), w 240 miejscowościach w całej Polsce wystartował Bieg Tropem Wilczym. W ten sposób, żywe, wdzięczne i pulsujące serca biegaczy postanowiły złożyć hołd żołnierzom wyklętym. Do ogólnopolskiej akcji dołączyli się amatorzy joggingu, którzy licznie przybyli do Wieliszewa, gdzie Fundacja Wolność i Demokracja wraz z Gminą Wieliszew po raz kolejny zorganizowały to wspaniałe wydarzenie sportowe. Podobnie było rok temu, kiedy biegacze przebiegli odcinek 1963 metrów od Hali Sportowej do Białego Krzyża.


Idea biegu zrodziła się w 2013 roku. Wówczas grupa pasjonatów i działaczy społecznych postanowiła zorganizować wydarzenie pod hasłem „Tropem Wilczym. Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych” w lesie koło Zalewu Zegrzyńskiego. Wydarzenie te miało wówczas charakter rekreacyjny i survivalowy, a wzięło w nim udział 50 uczestników. Rok później, do akcji wkroczyli ludzie z Fundacji Wolność i Demokracja i idea biegu zaczęła nabierać dużego rozpędu.

Od 2015 roku Bieg Tropem Wilczym ma charakter ogólnopolski i na stałe wpisuje się w kalendarz wydarzeń biegowych. W Wieliszewie odbywał się po raz trzeci. Stało się już tradycją, że tutaj bieg wilczym śladem odbywa się do Białego Krzyża zlokalizowanego tuż za Jeziorem Wieliszewskim. Biały Krzyż stanął na łąkach wieliszewskich w 75 rocznicę powstania Państwa Podziemnego.

/Blog „Kalejdoskop Biegacza”, red./

1 raz komentowano artykuł "Wieliszew: Tropem Wilczym do Białego Krzyża"

  1. Kwiatkowski z Legionowa | 28/02/2017, godz. 09:57 |

    Andrzej Romanowski, prof. Uniwersytetu Jagiellońskiego („Przegląd” 11-17.03.2013): „Nie można na grobach niewinnych ofiar budować mitu „żołnierzy wyklętych”, ale trzeba pamiętać, że niewinne ofiary były po obu stronach. Po pierwsze – „żołnierze wyklęci” niejedno mieli imię. Między ideowością a bandytyzmem rozciąga się szeroka przestrzeń postaw i działań niemożliwych do jednolitego zdefiniowania”.
    Według niektórych obliczeń, wśród ofiar zbrojnego podziemia było 5043 bezbronnych cywili, w tym 265 rolników i 691 gospodyń domowych oraz 187 dzieci do lat 14. Po stronie organów władzy ludowej zginęło 9857 osób oraz 1980 wojskowych radzieckich. Po stronie „wyklętych” zginęły 7672 osoby.
    http://www.przegladprawoslawny.pl/articles.php?id_n=3104&id=8

Zostaw swój komentarz

E-mail nie będzie publikowany.


*

AntySPAM *