Wieliszew: Bieg ku pamięci Żołnierzy Wyklętych

Już w najbliższą niedzielę (1.03) w Wieliszewie odbędzie się bieg upamiętniający Żołnierzy Wyklętych, czyli bojowników Polskiego Państwa Podziemnego. Start i meta przewidziane są pod halą sportową. Początek wydarzenia o 10:00.

Trasa biegu liczy 1963 metry i prowadzi od hali sportowej do krzyża i z powrotem. Jak pisze wieliszewski magistrat na swojej stronie internetowej długość trasy nie jest przypadkowa i odwołuje się do roku, w którym zginął, zamordowany przez służby bezpieczeństwa PRL, Józef Franczak, ostatni z Żołnierzy Wyklętych.

Po biegu, w hali sportowej będzie można zobaczyć tematyczną wystawę historyczną.

/red/

2 razy komentowano artykuł "Wieliszew: Bieg ku pamięci Żołnierzy Wyklętych"

  1. BEZSENSOWNA WALKA, BEZSEBSOWNA ŚMIERĆ | 02/03/2015, godz. 09:13 |

    http://www.przegladprawoslawny.pl/articles.php?id_n=3104&id=8

    Andrzej Romanowski, prof. Uniwersytetu Jagiellońskiego („Przegląd” 11-17.03.2013): „Nie można na grobach niewinnych ofiar budować mitu „żołnierzy wyklętych”, ale trzeba pamiętać, że niewinne ofiary były po obu stronach. Po pierwsze – „żołnierze wyklęci” niejedno mieli imię. Między ideowością a bandytyzmem rozciąga się szeroka przestrzeń postaw i działań niemożliwych do jednolitego zdefiniowania”.
    Według niektórych obliczeń, wśród ofiar zbrojnego podziemia było 5043 bezbronnych cywili, w tym 265 rolników i 691 gospodyń domowych oraz 187 dzieci do lat 14. Po stronie organów władzy ludowej zginęło 9857 osób oraz 1980 wojskowych radzieckich. Po stronie „wyklętych” zginęły 7672 osoby.

  2. Kwiatkowski z Legionowa | 02/03/2015, godz. 07:15 |

    Proponuje zorganizować bieg dla uczczenia ofiar żołnierzy wykletych, którzy nie mogąc zmienić porządku ustalonego w Jalcie mścli się na bezbronnych chlopach przyjmujących ziemię z parcelacji i nauczycielach uczących chlopskie dzieci. Oczywiscie z braku zaopatrzenia grabili wszystkich dookoła z pobudek podobno patriotycznych. Dzięki ich nie zlomnosci zginęło wielu zwykłych obywateli, a oni z czasem wysrali się na swoje idee i do tej pory oni sami i ich rodziny korzystają ze zrabowanych wczesniej dóbr. Często wyręczali upowcow na poludniowym wschodzie kraju, mordujac żołnierzy walczących z bandami UPA. Im dalej od wojny ich ilość wzrasta i do wykletych dołącza pospolite lotrostwo, ktore w tamtym czasie miało konflikty z prawem z innych pobudek. Wiec…..CISZEJ NAD TYMI TRUMNAMI

Zostaw swój komentarz

E-mail nie będzie publikowany.


*

AntySPAM *