Uciekał, bo miał przy sobie marihuanę

Policjanci z wydziału prewencji zatrzymali mężczyznę, który na widok radiowozu zaczął uciekać. Szybko wyszło na jaw, że powodem takiego zachowania były narkotyki, których 21-latek próbował się niepostrzeżenie pozbyć przed wbiegnięciem do klatki schodowej jednego z bloków. Ucieczkę udaremnili policjanci i zamknięte drzwi. Za posiadanie marihuany Damianowi P. grozi do 3 lat pozbawienia wolności.

fot. KPP Legionowo

Do zdarzenia doszło w miniony weekend (26,27.01) na osiedlu Jagiellońska w Legionowie. Policjanci z wydziału prewencji zauważyli idącą chodnikiem grupę młodych osób, która na widok radiowozu gwałtownie zmieniła kierunek marszu.

Funkcjonariusze postanowili sprawdzić, co jest powodem takiego zachowania. W chwili, kiedy radiowóz zrównał się grupą jeden z mężczyzn zaczął uciekać. Policjanci ruszyli w pościg. Po kilkuset metrach 21-latek przed wbiegnięciem do jednej z klatek bloku przy ulicy Sobieskiego wyrzucił w śnieg małe zawiniątko licząc na to, że ujdzie to uwadze goniących go funkcjonariuszy i że w ten sposób pozbędzie się obciążających go dowodów.

W śnieżnej zaspie policjanci znaleźli foliową torebkę z zapięciem strunowym tzw. dilerkę a w niej prawie gram marihuany. Damian P. został zatrzymany. Mężczyzna był już wcześniej notowany w policyjnych kartotekach za posiadanie środków odurzających. Za ten czyn kodeks karny przewiduje do 3 lat pozbawienia wolności.

/KPP Legionowo/

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje artykuł "Uciekał, bo miał przy sobie marihuanę"

Zostaw swój komentarz

E-mail nie będzie publikowany.


*

AntySPAM *