Twierdza niszczeje, a kupców brak

Tylko 35 mln złotych będzie musiał zapłacić potencjalny nabywca za Twierdzę Modlin. Na przełomie marca i kwietnia odbędzie się kolejny przetarg podczas którego Agencja Mienia Wojskowego spróbuje Twierdzę sprzedać. Cztery poprzednie przetargi nie przyniosły rezultatu. Chętnych na zabytkowy obiekt nie było.

fot. sxc.hu

Początkowo Agencja Mienia Wojskowego wyceniła cały obszar Twierdzy na 220 mln złotych. Taka cena obowiązywała podczas pierwszego przetargu. Podczas kolejnych była niższa i wynosiła 160 mln. W grudniu ubiegłego roku za Twierdzę w Modlinie chciano wziąć już tylko 70 mln. Najprawdopodobniej ta cena będzie także obowiązywała podczas kolejnego przetargu, ale w uwagi na to, że obiekt jest wpisany do rejestru zabytków, to kupujący zapłaci tylko połowę tej ceny, czyli 35 mln złotych.

Dlaczego inwestorzy nie chcą Twierdzy? Na to pytanie trudno znaleźć odpowiedź. Można by tam przecież stworzyć wspaniały, historyczny kompleks turystyczno – rozrywkowy. Bliskość lotniska w Modlinie sprzyja takiej inwestycji. Podróżni, w drodze do stolicy mogliby się zatrzymać na wypoczynek właśnie w odnowionej Twierdzy. Inwestycjom niestety nie sprzyja klimat światowego kryzysu gospodarczego. Efekt? Chętnych na Twierdzę brak.

Teoretycznie kompleksem Twierdzy zainteresowana jest Gmina Nowy Dwór Mazowiecki, ale chciałaby ona przejąć go za symboliczną złotówkę. Nie ma na to jednak zgody w Agencji Mienia Wojskowego. Ta została powołana, by sprzedawać mienie powojskowe, a nie je rozdawać.

Postawa Agencji trochę dziwi, bo obecnie zabudowania Twierdzy niszczeją w zawrotnym tempie. Skoro nie ma chętnych na kupno, to może lepiej byłoby kompleks oddać miastu, które ma pomysł na jego zagospodarowanie. Jeszcze dwa, trzy przetargi zakończone niepowodzeniem i być może nie będzie już czego sprzedawać.

/opracowanie: Legio24 na podstawie Rzeczpospolitej/

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje artykuł "Twierdza niszczeje, a kupców brak"

Zostaw swój komentarz

E-mail nie będzie publikowany.


*

AntySPAM *