TVP zajęła się tematem legionowskiej spółdzielni. Dostało się i Rosiakowi i Smogorzewskiemu

Bloki SMLW Legionowo. Fot. Legio24.pl

W poniedziałek (17.10) w TVP 1 wyemitowana została audycja w całości poświęcona patologiom występującym w spółdzielniach mieszkaniowych. Dziennikarze programu „Chodzi o pieniądze” prześwietlili w nim dokładnie kontrowersyjną działalność legionowskiej SMLW. Co ciekawe dostało się nie tylko prezesowi Rosiakowi, ale także i prezydentowi miasta Romanowi Smogorzewskiemu, którym występujący w programie mieszkańcy zarzucili bogacenie się kosztem spółdzielców.

W ostatnim czasie w mediach pojawia się coraz więcej materiałów nieprzychylnych władzom legionowskiej spółdzielni mieszkaniowej. Dotyczą one przede wszystkim nieustannego dogęszczania osiedli nową zabudową. Plany budowy nowych obiektów przy Broniewskiego, czy ostatnio również przy ul. Sowińskiego spędzają sen z powiek okolicznym mieszkańcom. Ich protesty nie przynoszą jednak większych rezultatów. Prezes SMLW, Szymon Rosiak pozostaje głuchy i wbrew zdrowemu rozsądkowi zapewnia, że nowe budynki powstają dla dobra lokatorów. Z drugiej strony stanowczy sprzeciw mieszkańców budzi kontrowersyjny przydział spółdzielczych lokali usługowych. Wszyscy chyba pamiętamy tak zwaną „aferę bankową”. Chodzi o tajemnicze nabycie za bardzo niską cenę przez syna prezesa Rosiaka dwóch lokali użytkowych w budynku na miejscu dawnego Anatu. Trzeci lokal, również okazyjnie, zakupił prezydent Legionowa, Roman Smogorzewski.

Równi i równiejsi

– Zarząd spółdzielni, u nas to właściwie pan prezes Rosiak, sam decyduje komu przydzielać lokale, które budowane są w trybie spółdzielczym, czyli po kosztach budowy. Koszty tej budowy określa jednak spółdzielnia. Koszty budowy nie są kosztami wolnorynkowymi. Tutaj przykładem jest właśnie lokal banku, gdzie określono wartość 1m2 na 5700 zł. Obok spółdzielnia przeprowadziła przetarg na 3 lokale i wyszło z metra 16 tys. złotych. No jest zasadnicza różnica. Dwa lokale pan prezes przydzielił swojemu synowi i dziwnym trafem, lokal znajdujący się w sąsiedztwie nabył pan prezydent miasta Legionowo, Roman Smogorzewski – mówił w programie „Chodzi o pieniądze” Jacek Jaglak ze Stowarzyszenia Legionowskich Lokatorów.

Smogorzewski i jego miliony

Jak wiemy, lokale zostały połączone w jeden duży i wynajęte placówce PKO BP. Syn prezesa Rosiaka ma na wynajmie zarabiać kilkanaście tys. złotych miesięcznie. Dziennikarze telewizyjnego programu powołali się także na publikacje tygodnika To i owo, który na podstawie analizy oświadczeń majątkowych prezydenta Smogorzewskiego wyliczył, że jego majątek od 2009 roku wzrósł z 1,5 mln do ponad 6 mln złotych, co czyni go jednym z najbogatszych samorządowców w Polsce. Prezydent Legionowa, w ciągu ostatnich 7 lat miał, jak zostało to powiedziane w programie „niezwykłe szczęście” w nabywaniu atrakcyjnych nieruchomości, których wartość z czasem wzrastała nawet 10-cio krotnie.

Sami siebie kontrolują

Poza aferami o wymiarze czysto finansowym, spółdzielców – mieszkańców Legionowa boli również to, że nie mają absolutnie żadnego wpływu na działalność SMLW. – Próbowaliśmy odwołać 5 członków Rady Nadzorczej, którzy pełnią podwójną rolę – są członkami Rady Nadzorczej i jednocześnie członkami Rad Osiedli. Rada Nadzorcza sprawuje kontrolę nad Radą Osiedla, więc wychodzi na to, że Rada Osiedla pisze sprawozdania i sami je sobie później sprawdzają jako członkowie Rady Nadzorczej. Oczywiście te głosowania przeszły po myśli prezesa i zarządu i nie udało się nam nikogo odwołać – mówił w TVP1 Janusz Baranowski ze Stowarzyszenia Legionowskich Lokatorów.

Dzielą walne, ważne głosowania późną nocą

Baranowskiemu wtóruje również Cezary Orłowski, który stwierdza, że sam sposób przeprowadzania Walnego Zgromadzenia Członków Spółdzielni pozostawia wiele do życzenia. – Jest ono podzielone na 6 części i nawet jak opozycji wobec prezesa Rosiaka na jednej z nich uda się coś przegłosować, to na kolejnych już nie. Wszystko więc pozostaje bez zmian – mówi rozgoryczony Orłowski. Do tego często ważne kwestie głosowane są na walnych późno w nocy lub nad ranem – chodzi o niską frekwencję wśród ewentualnych przeciwników prezesa. – Wokół prezesa jest elita, jest dwór, który korzysta z dobrodziejstwa obecnego zarządu spółdzielni i bronią swojego interesu. To są ludzie, którzy przychodzą na Walne Zgromadzenie Spółdzielców i głosują tak, jak im prezes przykaże – dodaje Cezary Orłowski.

Materiał poświęcony legionowskiej SMLW kończy się dość wymownie. Dziennikarze TVP1 zapytali w spółdzielni jak długo prezes Rosiak pełni swoją funkcję, ale nie uzyskali tej informacji. Dlaczego? Bo tego już chyba nikt nie pamięta.

/red/

13 razy komentowano artykuł "TVP zajęła się tematem legionowskiej spółdzielni. Dostało się i Rosiakowi i Smogorzewskiemu"

  1. Jeszcze do tego g….na dołączyć Pana prezesa Gruczka z PWK to rodzinka Smogorzewskiego kręci lody razem z ww elitą

  2. Nie wiem czy ktoś zwrócił uwagę na istotny szczegół. Otóż prezes Rosiak jest także wiceprzewodniczącym w Związku Rewizyjnym Spółdzielni Mieszkaniowych RP, organie służącym do kontrolowania i nadzorowania spółdzielni mieszkaniowych
    Tak jak podkreślono w materiale firmowym, spółdzielnię Prezesa Rosiaka może skontrolować związek rewizyjny gdzie w zarządzie zasiada Pan Rosiak

  3. @Albina Legionowo i Łódź jest przykładem, takich spółdzielni jest więcej. Bardzo dobrze, że telewizja publiczna wyciąga takie brudy bo dotyczą one obywateli (w przeciwieństwie do poprzednich partii, gdzie woleli zakrywać wszelkie matactwa), może zmotywuje to inne spółdzielnie do działania. Może wreszcie, spółdzielcy zjednoczą się i wyjdą na ulicę, żeby domagać się zmiany prawa na ich korzyść, dokonania kontroli z zewnątrz i pociągnięcia do odpowiedzialności konkretne osoby. „Dziennikarza TVPiS mieli na Legionowo i jego wałdze wyraźne zamówienie” raczej zgłoszenie przez jakiegoś/jakiś obywateli, którym obecny stan się nie podoba (nie lubią jak ich spółdzielnia okrada). „…nie może ścierpieć że miasto nie jest pisuarowe” jak poprzednio wszystkie stołki obsadzali [email protected]ńce to był dobrze? Może dla Ciebie ale nie dla wszystkich…

  4. Jak zmieni się władza w legionowie to dopiero smród się z tego szamba rozejdzie i pokaże co kryło się schowane za tymi wszystkimi „sukcesami” miasta i ekipy rządzącej. Oby jak najprędzej.

  5. @ Albina nie wszyscy czerpią wiedze co się dzieje w Legionowie z LTV Rosiaka i liza łapę Romanowi

  6. Albina – podobno teraz mają zamówienie na Ciebie, zbiorą w całość wszystkie głupoty jakie wypisujesz w internecie i wydadzą jako dodatek do Faktu i SE.

  7. @Albina
    Po prostu skończył się okres ochronny w stosunku do Legionowa w mediach.
    Do tej pory Legionowo było przedstawiane jako miasto mlekiem i miodem płynące. Problem z dogęszczaniem chociażby istnieje w Legionowie nie od wczoraj, nawet budowa Centrum Komunikacyjnego przedstawiana była jako wielki sukces miasta
    Nad Legionowem przez długie lata roztoczono parasol ochronny, mówiono tylko dobrze albo wcale
    Jak ta bańka mydlana wreszcie pękła to wyszło szambo

  8. No ciekawe, reżimowa telewizja publikuje materiał nt. betonu w spółdzielni, a powinni się bardziej skupić na tym, co się dzieje w parlamencie. Tam to dopiero jest beton! My tu przynajmniej mamy się czym pochwalić, nie oddajemy 1 miejsca w gęstości zaludnienia w Polsce.

  9. Dziennikarza TVPiS mieli na Legionowo i jego włdze wyraźne zamówienie Przecież Płaszczak i jego & nie może ścierpieć że miasto nie jest pisuarowe Jak ktoś wierzy w to co pokazuje ta szczekaczka pisowska jest debilem

  10. czyli mamy w mieście mur berliński 🙂

  11. ja pierdziele, jeśli to prawda już na niego nie zagłosuje

  12. Glosowanie nocą , wkoło prezesa dwór i elita ? Cos mi to przypomina …

  13. Będzie ze 30 lat, co najmniej, Rosiak to beton który trzeba skuć!

Zostaw swój komentarz

E-mail nie będzie publikowany.


*

AntySPAM *