Świąteczny wywiad z Prezydentem Legionowa

Dziś (25.12), w ramach naszych świątecznych wywiadów, prezentujemy rozmowę z Prezydentem Legionowa – Romanem Smogorzewskim. O prezydencie stolicy Powiatu Legionowskiego można powiedzieć wiele. Faktem jest, że swoją prezydenturę rozpoczął wiele lat temu w mieście, które bardziej przypominało wieś, gdzie w miejscu dzisiejszego ratusza stał zakład pogrzebowy, pociągi kursowały raz na półtorej godziny, a ścierniska straszyły w centrum miasta. Dziś Legionowo wygląda inaczej, lepiej, ale pojawiły się nowe wyzwania i problemy. Czy z nimi też poradzi sobie prezydent?

Prezydent Legionowa Roman Smogorzewski, fot. UM Legionowo dla LEGIO24

Sebastian Sokołowski: Panie Prezydencie, kończący się rok sprawia, że cykl naszych rozmów zaczynamy od pytania o największy sukces, ale i porażkę 2012 roku. W przypadku Legionowa był jakiś spektakularny sukces, porażka, coś z czego jest Pan dumny, albo się wstydzi?

Roman Smogorzewski: Największym sukcesem minionego roku na pewno musi być EURO 2012, które przyniosło Polsce, a przy okazji także naszemu miastu, niewątpliwy sukces wizerunkowy i promocyjny. To właśnie EURO zawdzięczamy zrealizowane dwa etapy przebudowy drogi krajowej 61, połączenia kolejowe łączące Modlin z Okęciem i dodatkowe połączenia z centrum Warszawy. Także dzięki Mistrzostwom nasi mieszkańcy szybciej niż zakładaliśmy otrzymali zmodernizowaną infrastrukturę sportową – wymieniliśmy ogrodzenie stadionu, murawę, wyremontowaliśmy szatnie, stworzyliśmy miejsca parkingowe w ul. Ostrobramskiej. Te inwestycje, przyspieszone za sprawą EURO, będą służyły naszym klubom i mieszkańcom. Ogromnym sukcesem jest pozyskanie największych w historii miasta i powiatu środków – ponad 30 mln zł na budowę Centrum Komunikacyjnego. Problemem dla mieszkańców, nadal nierozwiązanym, lecz na szczęście nie z winy władz lokalnych, jest niedokończona przebudowa DK61 oraz ciągle przesuwane prace przy budowie tunelu. Nie jest to jakaś spektakularna porażka, ale duży problem na pewno.

Sebastian Sokołowski: No właśnie, wspomniał Pan o Euro 2012. Jaki wpływ na miasto miał pobyt Greków?

Prezydent Legionowa podczas Targów Przedsiębiorczości w Arenie, fot. LEGIO24

Roman Smogorzewski: Stadion i Arena zaistniały w świadomości sportowców jako doskonała baza treningowa, położona dogodnie w pobliżu stolicy, w niedalekiej odległości od dwóch lotnisk, wraz z hotelem Warszawianka możemy zaoferować warunki do jakich europejskie i światowe drużyny są przyzwyczajone. Dzięki „udziałowi” Legionowa w Mistrzostwach mieszkańcy zapoznali się z kulturą i kuchnią grecką, mieli możliwość zobaczenia z bliska futbolu na najwyższym, europejskim poziomie. Nie można nie docenić wartości promocyjnej, Legionowo zaistniało w mediach ogólnopolskich oraz z innych krajów jako baza treningowa byłych mistrzów Europy i pierwszych przeciwników drużyny narodowej. A za sprawą powitania chlebem i solą reprezentacji podczas pierwszego treningu mówiły o nas wszystkie greckie media!

Sebastian Sokołowski:  Euro to już historia. Przed nami trudny rok. Jakie wyzwania stoją przed Legionowem w 2013 roku?

Roman Smogorzewski: Największym wyzwaniem będzie niewątpliwie szczęśliwa realizacja inwestycji Centrum Komunikacyjnego. To bardzo trudny i złożony projekt, powstanie nie tylko budynek dworca z powierzchnią użytkową, lecz także wielopoziomowy parking i ulica, tzw. wewnętrzna obwodnica miasta, łącząca dwa przejazdy kolejowe. Ponieważ w 85% dofinansowują nas Szwajcarzy, niezwykle ważne jest dotrzymywanie terminów, rozliczanie każdego etapu prac i dbanie o zgodność z projektem. Jest to ogromne wyzwanie, ale inwestycja jest warta każdego trudu.

Sebastian Sokołowski: Jest Pan zadowolony z przyszłorocznego budżetu przetrwania? Co by Pan jeszcze zrobił gdyby pieniędzy było więcej?

Roman Smogorzewski: Nie nazwałbym naszego budżetu „budżetem przetrwania”. Dochody i przychody wzrosną o 14,5 mln w stosunku do mijającego roku. 8 mln nadwyżki zostanie przeznaczone na spłatę wcześniejszych zobowiązań. 56 mln zł przeznaczymy na oświatę i wychowanie, więcej niż w tym roku, bo aż 37,5 mln zł, czyli co 5 złotówkę – na inwestycje. Budżet jest stabilny i oszczędny, ale nie kryzysowy. Ale gdyby był nieograniczony, na pewno zainwestowałbym w szpital dla naszego powiatu.

Sebastian Sokołowski: A kiedy kierowcy pojadą wyremontowaną drogą 61 od wiaduktu do Zegrza? Co miasto robi w tej sprawie?
Roman Smogorzewski: Wszystkie dokumenty, w tym pozwolenie na budowę, potrzebne do rozpoczęcia przebudowy III odcinka – od wiaduktu do drogi wojewódzkiej nr 632 – są gotowe i czekają na realizację. Brakuje jedynie najważniejszego podpisu – przyznającego GDDKiA środki na realizację tej inwestycji. Zatem osobą, która może odpowiedzieć na to pytanie jest Sławomir Nowak lub Jacek Rostowski. Z naszej strony prowadzimy akcję lobbingową wśród parlamentarzystów reprezentujących nasz region, piszemy do ministerstwa. Głos w tej sprawie zabrała niedawno w Senacie Anna Aksamit, przekonując Ministra, że droga krajowa nr 61 to jeden z najważniejszych szlaków komunikacyjnych na Mazowszu, który obsługuje międzynarodowy ruch tranzytowy w kierunku Litwy, Łotwy i Estonii, krajowy ruch tranzytowy pomiędzy Warszawą, Mazowszem a województwem podlaskim oraz w kierunku Warmii i Mazur, a także ruch lokalny mieszkańców powiatów legionowskiego, nowodworskiego i pułtuskiego.

Sebastian Sokołowski: Święta to najpiękniejszy okres w roku. Wszyscy czekamy na prezenty od Świętego Mikołaja. O jakim prezencie na gwiadkę marzy prezydent? Czego by sobie i mieszkańcom Legionowa życzył na 2013 rok?

Roman Smogorzewski: Marzę o tym, aby przestać stać w korkach na wiadukcie. Najbardziej sobie i mieszkańcom życzę dokończenia budowy tunelu w Al. Róż i przebudowy naszej „krajówki”.

Sebastian Sokołowski: Dziękuję Panu za rozmowę. Wesołych Świąt!

Roman Smogorzewski: Dziękuję!

/wł, rozmawiał Sebastian Sokołowski/

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje artykuł "Świąteczny wywiad z Prezydentem Legionowa"

Zostaw swój komentarz

E-mail nie będzie publikowany.


*

AntySPAM *