Radny od Smogorzewskiego napisał list o niepodległości Legionowa, a w nim… same bzdury

Adam Aksamit, radny i autor kontrowersyjnego listu, Fot. arch. Legio24.pl

„Moje rodzinne Miasto Legionowo ma zniknąć z mapy Polski. Według założeń rządzących ma się stać dzielnicą Miasta Stołecznego Warszawy. To tak jakby (…) Polska stała się 18 republiką ZSRR…” – tymi słowami swój lokalno-patriotyczny list do mieszkańców Legionowa rozpoczyna jeden z „prezydenckich” radnych Rady Miasta Legionowo, Adam Aksamit. W założeniu ów list ma być protestem przeciwko złożonemu w Sejmie, przez posłów PiS, projektowi ustawy o ustroju Miasta Stołecznego Warszawy, której częścią ma być między innymi Legionowo. Szkoda tylko, że wyrażając swój protest radny Aksamit nie wykazał się absolutnie żadną znajomością tego projektu i najzwyczajniej na świecie napisał bzdury, przy okazji wprowadzając mieszkańców w błąd.

Radny z ugrupowania prezydenckiego Adam Aksamit już w pierwszym zdaniu swego emocjonalnego listu mija się z prawdą, bo Legionowo ani nie zostanie wymazane z mapy Polski, ani nie stanie się jedną z dzielnic Warszawy. Nie wiadomo skąd Pan Aksamit czerpał swoją wiedzę, ale na pewno nie z projektu ustawy o nowym ustroju Miasta Stołecznego Warszawy, złożonego w tym tygodniu przez posłów PiS w Sejmie.

Projekt tej ustawy zakłada, że „nowe” Miasto Stołeczne Warszawa składać się ma z 33 niezależnych od siebie gmin i ma stanowić aglomeracyjną jednostkę samorządu terytorialnego. Każda z tych gmin ma zachować własny budżet, władze oraz kompetencje takie jak obecnie – wynikające z Ustawy o Samorządzie Terytorialnym. Po włączeniu Legionowa do wielkiej Warszawy dalej będziemy wybierać własnych, legionowskich radnych miejskich i prezydenta Legionowa. W dalszym ciągu to ta legionowska Rada Miasta, tak jak obecnie uchwalać ma lokalne podatki i opłaty. Nowa ustawa nie wprowadzi z automatu nowych opłat lub podwyżek już istniejących. W tym względzie nic się nie zmieni. Wracając do emocjonalnego listu radnego Akasamita, Legionowo jako niezależna gmina, pozostanie także na mapie Polski.

Co więc się zmieni?

Jedyną różnicą jaką odczują mieszkańcy Legionowa po przyłączeniu do Warszawy będzie likwidacja powiatu legionowskiego i co za tym idzie Starostwa Powiatowego w Legionowie i Rady Powiatu Legionowskiego. To w większości ich kompetencje ma przejąć „nowe” Miasto Stołeczne Warszawa, na czele którego stać będzie, zamiast starosty wybieranego przez radnych, wybierany przez wszystkich obywateli prezydent. W nowej, aglomeracyjnej Radzie Miasta Stołecznego Warszawy Legionowo ma mieć jednego przedstawiciela, tak jak i inne gminy, za wyjątkiem Gminy Miejskiej Warszawa – w tym przypadku po jednym radnym będą miały poszczególne dzielnice. Uchwały w Radzie mają zapadać większością głosów, ale za przyjętą uważać się będzie uchwałę, jeśli głosujący za nią radni reprezentują przynajmniej połowę mieszkańców aglomeracji.

Nową kompetencją aglomeracji, poza tymi przekazanymi przez poszczególne powiaty, ma być natomiast komunikacja miejska. Jej organizacją we wszystkich gminach Miasta Stołecznego Warszawy ma zająć się Zarząd Transportu Miejskiego. To akurat plus całej ustawy, bo do tej pory poszczególne gminy musiały same walczyć o dodatkowe autobusy lub kursy SKM-ek, płacąc za to krocie. Teraz zorganizowanie optymalnej komunikacji w gminach podwarszawskich wymusi na warszawskim przewoźniku ustawa.

Panika wśród legionowskich władz. Boją się o stołki?

Dzień po złożeniu w Sejmie przez posłów PiS projektu ustawy o nowym ustroju Miasta Stołecznego Warszawy wśród legionowskich władz wybuchła prawdziwa panika. Widać ją gołym okiem na profilach Facebook-owych osób powiązanych z obecnym układem rządzącym w Legionowie, które ozdobiła specjalna „protestacyjna” belka. Prezentujemy ją poniżej:

Grafika, to jednak nie wszystko. Osoby powiązane z obecną władzą rozpoczęły zmasowany atak informacyjny strasząc swoich Facebook-owych znajomych podwyżkami podatków i opłat, wysokimi kosztami przyłączenia do Warszawy i utratą „lokalnej niepodległości”. Oczywiście niewiele ma to wspólnego z prawdą, ale bazowanie na strachu mieszkańców na pewno pomaga zmobilizować elektorat. Niektórzy, trzeźwo patrzący zadają sobie jednak pytanie po co ta cała wojenka?

Ekipa prezydenta Smogorzewskiego bardzo boi się utraty władzy. Zasiedzieli przez lata na swoich stanowiskach nie będą najwidoczniej potrafili się odnaleźć w innej niż samorządowa rzeczywistości. Walczą więc do upadłego, broniąc swoich interesów i sowitych wynagrodzeń. Walka jest tym bardziej brutalna im więcej wskazuje na to, że władzy tej utrzymać się tak łatwo nie da. Kadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, teraz likwidacja powiatu legionowskiego i połączenie z Warszawą. To minimalizuje szanse ekipy Smogorzewskiego na ponowny wybór. A szanse i tak już duże nie były i to bez specjalnych ustaw. Tajemnicze sprzedaże działek miejskich, interesy ze Spółdzielnią Mieszkaniową i niebywały stan konta Smogorzewskiego po kilku latach sprawowania władzy… To wszystko podkopało zaufanie mieszkańców do obecnej władzy.

Puszczają im nerwy

Sytuacja związana z planowanymi zmianami w samorządach bardzo źle działa na stan emocjonalny włodarzy Legionowa. List prezydenckiego radnego Adama Aksamita z ewidentnymi kłamstwami na temat nowej ustawy o Warszawie to tylko jeden objaw histerii. Ostatnio, na sesji Rady Miasta nerwy „puściły” również Smogorzewskiemu, co uchwyciła kamera telefonu dziennikarza Mazowieckiego To i Owo. Prezydent podczas wymiany zdań z radnym opozycji miał powiedzieć – Szanowny Panie radny, rządzi większość w Radzie, a nie Rada. Chcę powiedzieć dobitnie na tej sali, że Państwo którzy są w opozycji nie rządzą i ich wnioski nie są realizowane. I to jest normalna demokratyczna praktyka.

Materiał wideo dzięki uprzejmości Mazowieckiego To i Owo:

Szkoda, że tę maksymę prezydent Smogorzewski stosuje wyłącznie do własnego podwórka, odmawiając jej jednocześnie demokratycznie wybranej większości w parlamencie.

Na zakończenie publikujemy pełną treść listu radnego Adama Aksamita z ugrupowania Prezydenta Romana Smogorzewskiego:

/red/

21 razy komentowano artykuł "Radny od Smogorzewskiego napisał list o niepodległości Legionowa, a w nim… same bzdury"

  1. Piotrek z klatki | 23/02/2017, godz. 01:47 |

    Czy ludzie wiedzą co robił Aksamit zanim został radnym ?

  2. @EWK weź na luz. Na urzędzie powiatowym świat się nie kończy, spokojnie znajdziesz pracę w UM Legionowo, Romek o swoich zadba. Przecież i tak mieszkańcy nie mają wiele do powiedzenia w powiecie, skutecznie blokują to powiatowi radni skumani do ostatniej nitki. W aglomeracji to gminy wystawią swoich reprezentantów, a to bliższa ciału koszula.

  3. EWK – piep….ysz jak potluczony. Kilka pierwszych zdań świadczy o tym że w ogóle nie kumasz o co chodzi. Końcówka wypowiedzi – jak za Gomułki. Daj se spokój i wyłącz capslocka.

  4. A PO CO NAM REALIZACJA CHOREGO I JAK ZWYKLE W TAKIM PRZYPADKU PISOWSKIEGO POMYSŁU?
    MAMY SWÓJ SAMORZĄD, SWOICH URZĘDNIKÓW I SWÓJ SPRAWDZONY SYSTEM – PRZENOSZENIE WSZYSTKIEGO DO WARSZAWY MIESZKAŃCOM NA DOBRE NIE WYJDZIE. MIASTEM ZACZNĄ RZĄDZIĆ LUDZIE Z NIM NIE ZWIĄZANI I NIE ZNAJĄCY POTRZEB MIESZKAŃCÓW. TAK JAK ZA KOMUNY – Z KLUCZA.
    TO WALKA O KASĘ POLITYKÓW I PARTYJNE STOŁKI KOSZTEM OBYWATELA I PODATNIKA – DLA NICH MY SIĘ NIE LICZYMY.
    SKOK NA SAMORZĄD LEGIONOWSKI TO TYLKO FRAGMENT DĄŻEŃ PARTII RZĄDZĄCEJ DO UZYSKANIA WŁADZY ABSOLUTNEJ I ZAWŁASZCZENIA PRAWORZĄDNOŚCI I DEMOKRACJI. MIESZKAŃCY MAJĄ MIEĆ UDZIAŁ W ZARZĄDZANIU POWIATEM A NIE JACYŚ ZŁOTOUŚCI URZĘDNICY Z WARSZAWSKIEGO RATUSZA KTÓRZY SĄ NAJLEPSI POD WARUNKIEM PRZYNALEŻNOŚCI DO RZĄDZĄCEJ PARTII.
    OWCZY PĘD DO WŁADZY NIECH NIE PRZESŁANIA INTERESU OBYWATELI.
    CHORYM NA WŁADZĘ ODPOWIADAM STANOWCZO NIE.

  5. Czytając komentarze pod projektem ustawy odnoszę wrażenie że jedynym argumentem jest to że ktoś przyjdzie i wyrzuci Smogorzewskiego z ekipą
    No właśnie KTOŚ a gdzie do k…y nędzy są mieszkańcy
    Brutalna prawda jest taka że mieszkańcom odpowiada taki styl rządzenia, gdyby mieszkańcy stanowili zgraną społeczność rządząca ekipa już dawno wyjechałaby z Ratusza na taczkach
    A tak jeden z drugim wynajmuje tylko mieszkanie, on tu przyjeżdża tylko spać, drugi twierdzi że może przyjdzie jeszcze gorszy, trzeci nie widzi żadnego problemu w dogęszczaniu czy sprzedaży działek, część to urzędnicy zależni od władzy
    Jak dla mnie całe to zamieszanie urąga definicji demokracji, ktoś przychodzi wyrzuca legalnie wybraną ekipę rządzącą fakt że skompromitowaną
    Ale to mieszkańcy mając środki prawne typu referendum powinni takiemu prezydentowi wraz z ekipą podziękować
    Takie działania rodzą niebezpieczne precedensy które kierują nas w stronę totalitarnych rządów

  6. Powiatowi Kierownicy i Radni już się bali o swoje stołki, tym razem im się upiekło. Legionowska i okoliczna władza jest tak przyspawana, że ciężko jej sobie wyobrazić życie poza ich bezpiecznym grajdołkiem. Gdyby Roman nie zgromadził takiej fortuny z wykupu gruntów skarbu państwa, nigdy jako nauczyciel historii by się 6 mln złotych nie dorobił.

  7. Bzdury to wszyscy piszą, bo nikt tak naprawdę nie wie, jak ma ta ustawa wyglądać… Podejrzewam, że nawet nie wie tego PIS… 😉 Napisany na kolanie projekt bez ładu i składu, który już wstrzymali…

  8. Marta Waniek | 08/02/2017, godz. 01:07 |

    Wybierajmy ludzi mądrych a nie z przypadku

  9. Matko Aksamit został radnym . To chyba jakiś żart.

  10. a ja czekam na komentarz Pana Cichockiego. on zawsze jest “za” jeżeli coś z tego ma 🙂 może otworzy kolejne stowarzyszenie i od kolegów z zielonej koniczynki będą dofinansowania (od Marszałka). a dofinansowania jakoś się rozpisze, ważne żeby stowarzyszenie nie było “na niego”. przy najbliższych wyborach zbiorę jego działalność w jeden tekst “ulotka” i rozdystrybuuje 1000 egzemplarzy 🙂

  11. Jak dla mnie cała ta ustawa to gruszki na wierzbie,zero konkretów i same pobożne zyczenia
    Odnoszę wrażenie ze niektórym tańszy bilet i pozbycie się Smogorzewskiego pozbawiły resztek zdrowego rozsądku
    Tańszy bilet można mieć bez przyłączenia się do Warszawy A Smogrzewskiemu z ekipą możemy podziękować sami,nikt nie musi robić tego za nas
    Tak na marginesie Smogorzewski wygrał przytłaczającą ilością głosów mieszkańców
    Teraz ci sami mieszkańcy powinni się opowiedzieć w referendum czy chcą przyłączenia do Warszawy czy tez nie

  12. Hmm….. coraz bardziej śmieszą mnie osoby broniące tej beznadziejnej ustawy……. a mówienie ( w tym przypadku pisaniu , odnośnie powyższej treści ) ludziom że czekają nas same korzyści jest niczym innym jak wciskanie kitu. Ludzie rozum jeszcze posiadają i myśleć potrafią.

  13. Jak już on coś wymyśli …..

  14. Alicja 44 | 03/02/2017, godz. 21:59 |

    Kocham Legionowo ale takiego radnego to już dawnonasze miasto nie widziało. Kto to jest ? Takie bzdury pisać. Wstyd tylko pogorszył i tak trudną sytuację.

  15. a jaka “bzdura” jest w cytowanym tekście? Może dlatego, że nie jestem superczłonkiem PISuaru, nie zauważyłem

  16. @Piotr – no właśnie, jak byk jest napisane “obejmuje” a nie “w skład wchodzą”. Masz ponadto “gminy” a nie “dotychczasowe gminy”.

    “Mądremy wystarczą dwa słowa, a głupiemu to i referatu mało” – tyle w kwestii Pana radnego.

  17. A czy ktoś zapytał się mieszkańców tych gmin czy chcą być włączeni w granice Warszawy? To jest chamstwo ze strony ze strony PiS.

  18. Legionowskiej sprawy | 03/02/2017, godz. 17:59 |

    Nie wiem co bardziej smutne ten radny czy to że chcą połączyć Legionowo z Warszawą

  19. Jak czytam ten list to jest mi wstyd ,że pisał to radny. Składnia, porównania, logika listu pożal się Boże. Czytajac ma sie wrażenie,że pisało to dziecko z podstawowym wykształceniem.Nie jestem za przyłączenie Legionowa do Warszawy ale jak takie osoby mają reprezentować to miasto to faktycznie może lepiej to zmienić.

  20. może przypomnę historię Wielkiego Miasta Legionowo, co z pewnością oparło się szwedzkiej nawale, odparła Turków a Mamuty do dziś opowiadają o mieszkańcach tego walecznego grodu:

    Geneza Legionowa sięga 1877 roku, kiedy to w dobrach rodu Potockich oddano do użytku stację kolejową klasy IV – Jabłonna (w 1934 roku nazwano ją Legionowem). Przygotowania do wybudowania linii kolejowej i utworzenia stacji, Towarzystwo Drogi Żelaznej Nadwiślańskiej rozpoczęło już na początku lat 70-tych XIX wieku. Przeznaczeniem linii było połączenie rosyjskich twierdz: Modlina, Warszawy i Dęblina oraz transport podolskiego zboża do portów nadbałtyckich. Drewniana stacja Jabłonna była jedną z dwudziestu czterech stacji na całej linii nadwiślańskiej od Kowla do Mławy. Ostatnim jej reliktem w Legionowie jest drewniana budka dróżnicza z 1877 roku, stojąca przy tzw. starym trakcie na Kozłówce.

    Przy stacji kolejowej, która stała się podstawowym czynnikiem miastotwórczym, już od początku lat 80. XIX wieku zaczęło kształtować się letnisko Gucin. Powstało w obrębie obecnych ulic Piłsudskiego – Kościuszki – Warszawskiej. Nazwa letniska wywodzi się od imienia Augusta hr. Potockiego, nazwanego potocznie Guciem. Hrabia żyjący w latach 1847 – 1905 rozparcelował część dóbr położonych przy stacji z przeznaczeniem na działki. W 1885 roku na terenie letniska liczącego 49 morgów 28 prętów wzniesiono pięć drewnianych willi.

    Z Rejestru Pomiarowego Dóbr Jabłonna wynika, że poza Parkiem Gucin na terenie przyszłego Legionowa istniały także Folwark Kozłówka (8 mórg 55 prętów), osada gajowego Bukowiec, folwark i ogród warzywny Ludwisin. Tereny późniejszej III Parceli w 1885 roku nosiły miano Gór Suwalnych, a to ze względu na liczne przesuwające się wydmy.

    to pisałem ja, mieszkaniec Odwiecznie Kwitnących Na Chwałę Romana Wiecznie Wodza Ogrodów Warzywnych 🙂

  21. W ustawie jest jak byk napisane:

    “Art. 2. Miasto stołeczne Warszawa obejmuje 33 gminy, w tym gminę Warszawa oraz gminy: Błonie, Brwinów, Góra Kalwaria, Grodzisk Mazowiecki, Halinów, Izabelin, Jabłonna, Józefów, Karczew, Kobyłka, Konstancin-Jeziorna, Legionowo, Lesznowola, Łomianki, Marki, Michałowice, Milanówek, Nadarzyn, Nieporęt, Otwock, Ożarów Mazowiecki, Piaseczno,
    Piastów, Pruszków, Raszyn, Stare Babice, Sulejówek, Wiązowna, Wieliszew, Wołomin, Ząbki, Zielonka.”

    Więc PiS może tłumaczyć, że nie chodzi o zmienianie granic miast, ale niech lepiej w takim razie formułują myśli (chyba, że faktycznie mają taki plan i tylko mydlą oczy).

Zostaw swój komentarz

E-mail nie będzie publikowany.


*

AntySPAM *