Puk, puk… tu zima!

I stało się, długo zapowiadana zima ma zawitać do powiatu legionowskiego już w tym tygodniu. Zdecydowanie chłodniej zrobi się już jutro (24.11). Opady deszczu przechodzić będą pod wieczór w deszcz ze śniegiem i następnie w sam śnieg. Pierwszym prawdziwie zimowym dniem będzie natomiast czwartek (25.11). Według różnych źródeł tego dnia temperatura na Mazowszu będzie wynosić od -2 do 0 stopni. Będzie też padał śnieg, chwilami intensywny. Poniżej mapki z prognozą pogody na czwartek:

foto: pogodynka.pl

foto: twojapogoda.pl

Każdy kto myśli, że zimowa aura skończy się szybko, ten się myli. Według długoterminowych prognoz pogody mróz i opady śniegu utrzymają się przynajmniej do 8 grudnia. Tak daleko bowiem sięgają w miarę miarodajne prognozy pogody. Poniżej grafika z długoterminową prognozą pogody pochodząca z renomowanego portalu twojapogoda.pl:

foto: twojapogoda.pl

Czy miasto jest przygotowane na pierwszy i jak się wydaje długotrwały atak zimy?

Zdaniem Tamary Mytkowskiej – rzecznika Urzędu Miasta Legionowo, tym razem zima nie powinna zaskoczyć drogowców. Wszystko mamy dopięte na „ostatni guzik”. Samochody czekają już by wyjechać na miasto, choćby natychmiast – dodaje pani rzecznik. Ile wyjedzie samochodów? W umowie, którą miasto Legionowo podpisało z firmą zajmującą się zimowym utrzymaniem dróg wynika, że tyle ile potrzeba by drogi były przejezdne. W mieście pojawiły się już także pojemniki z piaskiem. W sumie na zimowe utrzymanie dróg Legionowo przeznaczy 1 200 tys. złotych. Podobna sytuacja panuje  w całym powiecie legionowskim. Zapowiedzi długiej i srogiej zimy podziałały na wyobraźnię urzędników. Każdy z nas pamięta przecież ubiegłoroczną zimę: mroźną i bardzo śnieżną. Dziś na posiedzeniu Zarządu omawialiśmy sprawę czwartkowego ataku zimy – mówi LEGIO24.pl vice starosta legionowski Janusz Kubicki. Sześć samochodów, które będą obsługiwać drogi powiatu legionowskiego już czeka w gotowości. Powiat będzie podzielony na dwa rejony: tak zwany „serocko – nieporęcki” oraz „legionowsko – jabłonowski”. Na każdy z tych rejonów przypadają po 3 „pługo – solarki”.

Kierowcy powinni wymienić opony już dziś!

foto: polskalokalna.pl

Zapowiedzi dotkliwej zimy podziałały na urzędników, ale czy podziałały na samych kierowców? Obecnie w warsztatach nie notuje się zwiększonego zapotrzebowania na wymianę opon na tak zwane „zimowe”. Szkoda, bo to już ostatni dzwonek. Kto nie zrobi tego dzisiaj, najpóźniej jutro może mieć wielkie problemy by w czwartek dojechać do pracy. Woda, która obecnie znajduje się na ulicach jutro, najdalej pojutrze zamieni się w lód, który zostanie pokryty śniegiem. Nie można sobie wyobrazić trudniejszych warunków na drogach.

Jaka będzie ta zima?

Zima będzie sroga, przede wszystkim mroźna, ale skończy się szybko. Już w lutym będziemy mogli poczuć pierwsze powiewy wiosny. Tak przynajmniej wynika z sezonowej prognozy pogody portalu twojapogoda.pl, którą prezentujemy poniżej:

Grudzień z ostrą zimą
Po ciepłym listopadzie, w grudniu zapanuje prawdziwa zima. Temperatury bardzo często będą przechodzić na wartości ujemne, co oznacza, że śnieg nie będzie się zbyt szybko roztapiać. Nad Europą panować będą wyże, które zapewnią wreszcie bardzo słoneczną aurę. Jednocześnie pogodne noce i poranki będą bardzo mroźne. Temperatura może miejscami spadać nawet do minus 20 stopni.
Styczeń nadal zimowy
Początek nowego roku zmian w pogodzie nie przyniesie. Nadal będzie bardzo zimowo, zwłaszcza mroźno. Temperatury będą bardzo niskie, ponieważ panowanie wyżów utrzyma się. Możemy więc liczyć na wiele słonecznych dni, które będą mijać pod znakiem suszy. Styczeń może nie przynieść takich ilości śniegu, jakie są dla tego miesiąca normą.
Luty łagodniejszy
Po mocnym uderzeniu zimy w styczniu, kolejny miesiąc przyniesie jej błyskawiczne wycofanie. W pierwszej połowie miesiąca będzie jeszcze mroźno i śnieżnie, ale w drugiej połowie pojawią się pierwsze odwilże. Temperatura będzie szybko rosnąć i niewykluczone, że pierwsze powiewy cieplejszego powietrza pojawią się jeszcze przed końcem lutego.
Marzec już wiosenny
Zima ustąpi wcześnie, więc w marcu będziemy się mogli cieszyć wczesną wiosną z wyższymi temperaturami niż zazwyczaj w tym miesiącu. Suma opadów w porównaniu z poprzednimi miesiącami znacznie się zmniejszy, jest więc szansa na więcej słonecznych dni. Dla rolników problemem może być niedostatek opadów, zwłaszcza na południu i wschodzie Polski.

(źródło: własne, pogodynka.pl, twojapogoda.pl)

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje artykuł "Puk, puk… tu zima!"

Zostaw swój komentarz

E-mail nie będzie publikowany.


*

AntySPAM *