Poddębie: Pomagała innym udostępniając im swój dom. Po pożarze chce go odbudować. Jak można pomóc?

Spalony domek Pani Edyty, Fot. Czytelnik

Tuż przed sylwestrem (w sobotę, 30 grudnia) straż pożarna została wezwana do pożaru domku znajdującego się w miejscowości Poddębie (gmina Wieliszew). To nie był zwykły dom. Należał on do znanej w Legionowie wolontariuszki, Pani Edyty. Często udostępniała ona swoją nieruchomość potrzebującym, nie biorąc za to nawet złotówki. Ostatnio samotnej matce z dwójką dzieci. Po tragedii jaka wydarzyła się tuż przed Nowym Rokiem domek nie nadaje się do zamieszkania. Pani Edyta postanowiła go jednak wyremontować i teraz sama potrzebuje pomocy.

Edyta przez lata pomagała innym. W środowisku legionowskich wolontariuszy i organizatorów akcji charytatywnych jest bardzo dobrze znana. Zawsze tam gdzie komuś była potrzebna pomoc, ona zjawiała się natychmiast. Woziła ubrania i jedzenie, pomagała w sprawach urzędowych oraz dawała dach nad głową. Sama w międzyczasie zmagała się z różnymi problemami.

W grudniu ubiegłego roku znów ruszyła z pomocą. Użyczyła swojego domku w Poddębiu samotnej matce z dójką dzieci, która nie miała gdzie się podziać. W tym domku wiele razy wakacje spędzali ci, którzy z różnych życiowych przyczyn nie mogli sobie pozwolić na wyjazd do ciepłych krajów, czy nad polskie morze. To było miejsce, gdzie w ciszy i spokoju zapominało się o codziennych troskach i o tym co przygotował los.

Tuż przed sylwestrem (30.12) , około godziny 23:00 Edyta otrzymała telefon, że jej domek w Poddębiu pali się. Pierwsze o czym pomyślała to czy rodzinie nic się nie stało. Na szczęście rodzina zdążyła opuścić domek zanim ogień na dobre się rozprzestrzenił.

Po pożarze, drewniany dom jest w bardzo złym stanie. Dach praktycznie nie istnieje, nadpalone ściany nie dają gwarancji bezpieczeństwa. Znajomi Edyty postanowili jednak odbudować ten dom. Proszą o to, by podzielić się z nimi pozostałościami po remoncie, czy budowie, które często zalegają gdzieś w garażu. Przyda się praktycznie wszystko, deski, cegły czy bloczki betonowe, blacha i papa na dach, płyty osb, gwoździe, wkręty, panele podłogowe.

Pomoc na Facebook’u

W pomoc Edycie bardzo zaangażowali się internauci. W tym celu na najpopularniejszym portalu społecznościowym – Facebook’u uruchomiono wyjątkową akcję. Mieszkańcy mogą tam, na specjalnie zorganizowanym bazarku, zakupić drobne przedmioty lub, jeśli nie znajdą nic interesującego dla siebie, kupić tak zwaną wirtualną cegiełkę.

Link do Facebook’owej akcji pomocy znajdziesz TUTAJ

Informacje o akcji można uzyskać pod numerem telefonu 690 319 002.

Osoby chętne do udzielenia pomocy mogą wspomóc wolontariuszkę wpłacając darowiznę na podany niżej numer rachunku bankowego:

Edyta Drążewska-Kucharska
ING Bank Śląski 24 1050 1012 1000 0090 4657 2476

/red/

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje artykuł "Poddębie: Pomagała innym udostępniając im swój dom. Po pożarze chce go odbudować. Jak można pomóc?"

Zostaw swój komentarz

E-mail nie będzie publikowany.


*

AntySPAM *