Małżeństwo i rozwód w powiecie, konkubinat w mieście. Czy to PiS rozdaje teraz karty?

Zdjęcie ilustracyjne, fot. Legio24.pl

Wszystko wskazuje na to, że Prawo i Sprawiedliwość z przysłowiowym przytupem weszło do legionowskiej polityki lokalnej i to pomimo niezbyt korzystnego dla siebie wyniku ostatnich wyborów. Wszystko przez egzotyczne i niezrozumiałe dla mieszkańców koalicje, które zawiązały się zarówno w Radzie Miasta Legionowo jak i Radzie Powiatu Legionowskiego.

Do pierwszej z omawianych koalicji doszło niespodziewanie podczas pierwszego w tej kadencji posiedzenia Rady Miasta Legionowo. Ku zdziwieniu obserwatorów swoje kandydatury na przewodniczącego i wiceprzewodniczących Rady poparli wzajemnie Koalicja Obywatelska (PO i N.), Porozumienie Samorządowe i Prawo i Sprawiedliwość. O drugiej z egzotycznych koalicji dowiedzieliśmy się nieco później – rankiem 23 listopada – podczas pierwszego posiedzenia Rady Powiatu Legionowskiego. Tutaj Prawo i Sprawiedliwość zostało wybrane jako koalicjant przez Bezpartyjnych Samorządowców, którymi kieruje starosta Robert Wróbel. Oba kluby mają znaczącą przewagę w Radzie Powiatu 15 do 8 (większość bezwzględna to 12 z 23 głosów). Przyjrzyjmy się teraz kulisom zawiązania tej dziwnej i nienaturalnej dla wielu mieszkańców koalicji.

Popsuli im nastrój

Przedstawiciele PO i N. oraz Porozumienia Samorządowego rozpoczynali obrady w dobrym nastroju, który udzielał się także przybyłym gościom, byłemu przewodniczącemu Rady Powiatu Szymonowi Rosiakowi i obecnemu przewodniczącemu Rady Miasta Legionowo Ryszardowi Brańskiemu. Dopiero na sali obrad dotarła do nich piorunująca informacja o zawiązaniu egzotycznej koalicji z PiS. Próbowali temu przeciwdziałać wnosząc o odroczenie/ przerwanie sesji do 7 grudnia 2018 r. Wniosek radnego Zbigniewa Garbaczewskiego z POiN. w tej sprawie przepadł, znajdując poparcie tylko 7 radnych i nie uzyskując wymaganej większości. POiN. oraz Porozumienie Samorządowe nie zgłosiły nawet swoich kandydatów do komisji skrutacyjnej liczącej głosy, której członkami ostatecznie zostali radni: Agnieszka Powała i Izabella Kownacka z Bezpartyjnych Samorządowców oraz Piotr Choroś z PiS-u. Przewodniczącą komisji została radna Agnieszka Powała.

Volta radnego Kado

Po zdziwieniu, jakie wywołało zgłoszenie przez Prawo i Sprawiedliwość kandydatury Leszka Smuniewskiego na Przewodniczącego Rady Powiatu Legionowskiego – zresztą jedynego kandydata na to stanowisko – oraz przegłosowaniu jego wyboru, a także zgłoszeniu na wiceprzewodniczącego Rady kandydatury Przemysława Cichockiego na sali zapadła cisza. Przerwała ją radna Agnieszka Powała z Bezpartyjnych Samorządowców zgłaszając na wiceprzewodniczącego rady kandydaturę radnego Mirosława Kado z POiN. Wywołało to konsternację nie tylko u niego samego, ale przede wszystkim w szeregach POiN. i Porozumienia Samorządowego. Poproszono o przerwę, po której radny Kado wyraził zgodę na kandydowanie. Jak się okazało nie miał on wsparcia ze strony własnych koalicyjnych ugrupowań, których członkowie odmówili udziału w głosowaniu.

Po pozytywnym dla Kado wyniku głosowania oświadczenie wygłosił Tomasz Talarski z POiN. Podczas niego zakomunikował, że radny Kado nie jest rekomendowanym kandydatem klubu. Zdziwiony Mirosław Kado skwitował to słowami: ,, teraz wiem gdzie jestem”.

Dodajmy, ze oprócz radnego Mirosława Kado radni POiN oraz Porozumienia Samorządowego nie uczestniczyli w żadnym głosowaniu dotyczącym wyboru władz powiatu i ich wynagrodzenia.

PIS rozdaje karty

Po pierwszych sesjach Rad powiatu legionowskiego oraz Miasta Legionowo można odnieść wrażenie, że to PIS rozdaje karty. Na głównego gracza samorządowego wyrasta radny Andrzej Kalinowski, którego urokowi negocjacyjnemu i ,,darowi” przekonywania ulegli zarówno Roman Smogorzewski jak i Robert Wróbel.

Należy tu wspomnieć o dość nietypowej sytuacji w Radzie Miasta Legionowo, gdzie prezydium rady tworzą wyłącznie kandydaci POiN. oraz PiS. Wg. arytmetycznego podziału mandatów (PIS – 7, POiN. – 7, P.S. – 7, NMS – 2) jedno stanowisko należało się Porozumieniu Samorządowemu, ale do tego nie doszło. Dlaczego? To wie sam Smogorzewski.

Natomiast nowopowstała koalicja w Powiecie Legionowskim całkowicie wyeliminowała z gry POiN. + Porozumienie Samorządowe, będące mimo posiadania 8 głosów w zdecydowanej mniejszości. Jak widać po zachowaniu radnych POiN oraz Porozumienia Samorządowego podczas pierwszej sesji Rady będzie to raczej bezsilna opozycja siląca się tylko na ,,bierny opór” – nie mający żadnego praktycznego znaczenia.

W zawartym porozumieniu koalicyjnym to PiS wziął na swoje barki ciężar „załatwienia” środków na realizację ujętych w jego treści inwestycji i projektów, zresztą w głównej mierze realizowanych ze środków lub z wsparciem środków z budżetu państwa. Co mogło zaproponować POiN. i Porozumienie Samorządowe? Jest to kluczowe pytanie. Ale odpowiedź jest prosta. Niewiele. Tym samym rozpadła się wieloletnia ,,unia personalna” starostwa z miastem, którą najpewniej odczują znani lokalni działacze z kręgów developerskich i może to być dla nich bolesne.

„Cichy sojusz” PiS ze Smogorzewskim w Radzie Miasta, który zaowocował wyborem na wiceprzewodniczącego Rady Miasta Zdzisława Korysia z PiS ( Prawo i Sprawiedliwość ma tylko 7 mandatów w 23 osobowej radzie) był jedynie preludium do głośnego ,,czarnego piątku” w Radzie Powiatu.

Składy osobowe…

Gmina Miejska Legionowo

Prezydent – Roman Smogorzewski, Porozumienie Samorządowe,
Przewodniczący Rady Miasta – Ryszard Brański, POiN.,
Wiceprzewodniczący Rady Miasta – Zdzisław Koryś, PiS,
Wiceprzewodniczący Rady Miasta – Mirosław Pachulski,  POiN.

Powiat Legionowski

Zarząd
Starosta – Robert Wróbel, Bezpartyjni Samorządowcy
Wicestarosta – Konrad Michalski, PIS

Członkowie:
Grzegorz Kubalski – Bezpartyjni Samorządowcy
Artur Stankiewicz – PIS ( będzie pobierał wynagrodzenie- tzw. etatowy członek Zarządu)
Sylwester Sokolnicki – Bezpartyjni Samorządowcy (będzie pobierał wynagrodzenie – tzw. etatowy członek Zarządu)

Rada Powiatu
Przewodniczący Rady Powiatu – Leszek Smuniewski, PiS
Wiceprzewodniczący Rady Powiatu – Przemysław Cichocki, Bezpartyjni Samorządowcy
Wiceprzewodniczący Rady Powiatu – Mirosław Kado, POiN.

/red., Jacek Jaglak/

1 raz komentowano artykuł "Małżeństwo i rozwód w powiecie, konkubinat w mieście. Czy to PiS rozdaje teraz karty?"

  1. Akurat co to jest bezsilna opozycja to pan Jaglak wie doskonale bo jego koledzy z Naszego Miasta Nasze Sprawy spedzili tak ostanie 4 lata jako radni w Radzie Miasta i Powiatu

Zostaw swój komentarz

E-mail nie będzie publikowany.


*

AntySPAM *