Legionowski: Nowy numer Mazowieckiego To i Owo już w sprzedaży

W punktach sprzedaży prasy na terenie powiatu legionowskiego jest już dostępny najnowszy numer najstarszego lokalnego tygodnika – Mazowieckie To i Owo. W tym wydaniu niezależni dziennikarze skupili się przede wszystkim na uciążliwym działaniu asfaltowni w Łajskach. Okoliczni mieszkańcy zamiast zakładu chcą, aby w jego miejscu powstało osiedle mieszkaniowe. Co poza tym?

  • Porwany pociąg w Legionowie – 35-latek trafił na 2 miesiące za kraty,
  • Radni umywają ręce – nie chcą kontrolować miejskiej spółki,
  • Grunty na własność od 1 października – zmiany ustawy o użytkowaniu wieczystym gruntów,
  • Niekończąca się opowieść – kiedy dojdzie do rozbiórki betoniarni w Kałuszynie?
  • Gmina “wyrolowana” z komunikacji – ciąg dalszy kontrowersji wokół linii autobusowych,
  • Nie obniżą podatków – nie będzie zwolnień w podatku od nieruchomości!
  • Nieprawidłowości w oświadczeniach majątkowych – skarbówka weryfikuje oświadczenia radnych,
  • Muzyka łagodzi obyczaje – czyli refleksje zwykłego Melomana.

Tradycyjnie już w Mazowieckim To i Owo także spora dawka wiadomości sportowych, aktualny program TV oraz garść rozrywki.

/QK/

1 raz komentowano artykuł "Legionowski: Nowy numer Mazowieckiego To i Owo już w sprzedaży"

  1. Radny Cichocki ma błędne oświadczenie. Raz jest w spółce budowlanej w Kobyłce i czerpie z tego dochody, raz nie jest. Mylą mu się lata i kwoty. Jak przy tak prostej sprawie się gubi nie powinien być radnym. Ciekawe jak po ustawie likwidującej stanowiska asystenckie w JST poradzi sobie jako urzędnik, który musi być w pracy 8-16, a nie może pozwalać sobie na jeżdżenie po szkołach i innych eventach i otrzymywać za to kasę z publicznych środków

Zostaw swój komentarz

E-mail nie będzie publikowany.


*

AntySPAM *