Legionowski: Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa coraz popularniejsza. Już 100 zgłoszeń z terenu powiatu

Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa oficjalnie wystartuje 1 września

Na początku lipca rozpoczął się pilotaż Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa, dzięki której można zgłaszać miejsca popełniania wykroczeń. Pomysł jej wdrożenia okazał się strzałem w przysłowiową dziesiątkę. Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Legionowie, w ciągu dwóch pierwszych miesięcy działania Mapy mieszkańcy powiatu legionowskiego zgłosili za jej pomocą już 100 miejsc, które ich zdaniem zasługują na szczególną uwagę funkcjonariuszy.

O Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa pisaliśmy na łamach Portalu Legio24.pl po raz pierwszy na początku lipca. Zwracaliśmy wtedy uwagę, że mieszkańcy korzystają z niej rzadko, co było dla policji niepokojące. Od tego czasu sporo się jednak zmieniło. Jak informuje naszą redakcję st. asp. Justyna Stopińska, zajmująca się w legionowskiej Komendzie Krajową Mapą Zagrożeń Bezpieczeństwa, dzięki nowej aplikacji mieszkańcy powiatu legionowskiego zgłosili do 22 sierpnia już 100 miejsc popełniania wykroczeń. 10 z nich zostało potwierdzonych, kolejnych 12 jest w trakcie weryfikacji. – Najwięcej zgłoszeń dotyczy przekraczania dozwolonej prędkości oraz miejsc, w których gromadzi się młodzież i spożywa alkohol – informuje st. asp. Stopińska.

Jak działa Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa?

Korzystanie z Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa jest bardzo proste. Wystarczy wejść na TĘ STRONĘ INTERNETOWĄ i zaakceptować regulamin. Następnie możemy w wyszukiwarkę wpisać nazwę np. Legionowo i mapa powiększy się, obejmując mniej więcej teren powiatu legionowskiego. Na mapie pojawią się także punkty z liczbami. Klikając w nie zobaczymy jakiego typu wykroczenia lub przestępstwa zgłosili okoliczni mieszkańcy oraz to, czy zostały one potwierdzone przez policję. W lewym dolnym rogu, znajduje się także przycisk oznaczony symbolem „+”. Po kliknięciu w niego będziemy mogli dodać własne zgłoszenie. Następnie zgłoszenie takie trafi do weryfikacji. Przez kolejne trzy dni patrol policji będzie regularnie odwiedzał wskazaną okolicę i obserwował, czy faktycznie dochodzi tam do łamania prawa. Jeśli zgłoszenie się potwierdzi pozostanie na mapie, do czasu jego wyeliminowania. Jeśli nie, zostanie z mapy usunięte.

Koniec testów, 1 września oficjalny start

Od 1 lipca do końca wakacji Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa działa w sposób testowy i nie jest nią objęty cały teren naszego kraju. Już teraz jednak, na przykładzie testowych obszarów, można z całą stanowczością powiedzieć, że Mapa zdała swój egzamin. Dzięki niej mieszkańcy, bez wychodzenia z domu, mogą poinformować policjantów o nieprzyjemnych i groźnych wykroczeniach, które funkcjonariusze natychmiast starają się wyeliminować. Oficjalny start Mapy, na terenie całej Polski przewidziano na 1 września.

/red/

10 razy komentowano artykuł "Legionowski: Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa coraz popularniejsza. Już 100 zgłoszeń z terenu powiatu"

  1. JohnRambho | 30/08/2016, godz. 07:42 |

    40 km/h to przesada,ale skoro jest to trzeba przepis szanować. Natomiast co do pomysłów, aby tą drogę zamknąć dla ruchu ogólnego uważam za wierutną bzdurę. Widzę, że w Polsce to niektórym marzy się wielka PRYWATA.

  2. Dopóki DK61 przez Legionowo będzie nieprzejezdna przez wiadukt doputy Kwiatowa będzie alternatywą przelotową. A swoją drogą, jakie uzasadnienie ma tam ograniczenie do 40? Chodniki oddzielone pasem zieleni, ulica szeroka, tylko te stojące auta na ulicy. Tam na całej długości powinien być zakaz postoju i przez SM pilnowany albo… wziąć za łeb i zrzucić Romana ze stołka, bo nie radzi sobie z komunikcją w Legioniwie, PLK go wyrolowało, GDDKiA też, kto jeszcze?

  3. Zgadzam się z kp. Na etapie przebudowy DK61 przejazdu miało nie być. Zrobili też nielegalny zjazd z DK61 w Szarych Szeregów w Jabłonnie, choć projekt budowlany go nie uwzględnia. Progów zwalniających się podobno też nie da zamontować. Pomysł kp jest więc jak najbardziej słuszny.

  4. Odnośnie Kwiatowej to biorąc pod uwagę charakter tej ulicy to już dawno powinna zostać zamknięta dla ruchu publicznego. Jedynie śmieciarki i mieszkańcy posesji. Nie rozumiem sytuacji że stoją tam samochody na przejeździe i kopcą albo jedzie ktoś tą ulicą od samej prawie Jabłonny do torów. To nie ma jest ulica przelotowa i tam powinni być wpuszczani tylko mieszkańcy…

  5. Odnośnie Kwiatowej – tak to jest jak się ma niemrawego w mojej opinii radnego -Klejmenta.

  6. Ta mapa to jedna wielka ściema. Ja i inni mieszkańcy wbiliśmy przekraczanie prędkości na Kwiatowej. Zgłoszenie miało potem status że niby zweryfikowali i potwierdzili występowanie wykroczeń a potem nagle to z mapy zniknęło. Że niby problem rozwiązany. He he, dobre sobie. Gratuluje dobrego samopoczucia. Samochody jak zaiwaniały tak zaiwaniają. Ale ktoś kasę wziął i będzie wypinał pierś do orderu ?

  7. @Daro jasne, a te 40 często ma takie uzasadnienie, jak fotoradar w polu. Są inne o wiele lepsze sposoby wymuszenia mniejszych prędkości i wcale nie są to progi

  8. Jeżeli chodzi o przekraczanie prędkości to nie trzeba mieć radaru w oczach aby stwierdzić że kierowca przy ograniczeniu 40 km/h zap…a minimum 2 razy szybciej

  9. Ludzie trochę rozsądku w stawianiu znaczków! Cyborgi z radarami w oczach, czy jak? 🙂

  10. No to wklepuje punkcik, ciekawe kiedy zopbacze patrol 🙂

Zostaw swój komentarz

E-mail nie będzie publikowany.


*

AntySPAM *