Legionowo: Jeździ pociągami i robi zdjęcia kobietom. Wszystkim bez wyjątku!

Jadąc pociągiem fotografował wszystkie kobiety, Fot. Czytelnik

W czwartek (16.02) kilka minut po godz. 2:00 w nocy na skrzynkę mailową Portalu Legio24.pl przyszedł list od zaniepokojonego czytelnika, który informuje, że w pociągach kursujących z i do Legionowa grasuje mężczyzna robiący zdjęcia kobietom. Z listu wynika, że ubrany w ciemną długą kurtkę mężczyzna fotografuje wszystkie kobiety, niezależnie od ich wielu. Zdarzały się przypadki robienia zdjęć matkom podróżującym z kilkuletnimi dziewczynkami. Co najdziwniejsze, żaden z pasażerów nawet nie zwrócił uwagi na dziwne zachowanie podejrzanego „fotografa”. – Co będzie jeśli zdjęcia już mu nie wystarczą? – zastanawia się nasz czytelnik.

– Godz 13.50 wskakuje do wagonu, kupuje bilet i zajmuje miejsce. Naprzeciwko mnie siedzi jakaś młoda blondynka… Ruszamy, mijamy stacje kolejno jak gdyby nigdy nic. Nagle jakiś typ kierując się w stronę początku pociągu, zatrzymał się przy blondynce i zrobił jej zdjęcie. Zachowywał się tak jakby chciał to zrobić z ukrycia, lecz z drugiej strony na chama mierzył aparatem centralnie w nią. Nie byłoby w tym nic dziwnego, ale był od niej o wiele starszy i nie była to ani pierwsza ani ostatnia dziewczyna, której – jak się później okazało – zrobił zdjęcie – pisze w liście do Legio24.pl czytelnik snując dalej swoją opowieść.

– Miałem chwile zastanowienia, byłem zdezorientowany nie wiedziałem o co chodzi. Patrzyłem się na tę dziewczynę która siedziała naprzeciwko mnie i próbowałem to pojąć. W tym momencie ona zwróciła swój wzrok na mnie. Zapytałem głupio – Czy on właśnie zrobił ci zdjęcie? Odpowiedziała twierdząco. – Tak, słyszałam ostatnio że on jeździ Legionowo – Warszawa Centrum i robi zdjęcia wszystkim dziewczynom. Zdarzyła się też sytuacja , że śledził jakąś dziewczynę i ją zaczepiał… Sprawa w tym momencie nabrała zupełnie innego znaczenia. Wiedziałem że jeśli dam mu odejść, któregoś dnia może zwykłe zdjęcie nie wystarczyć i dojdzie do tragedii. Gość po prostu urządził sobie łowy, przeszedł cały pociąg od końca do początku robiąc zdjęcia każdej dziewczynie. Nie zważał na to czy one mają 7 lat czy też 27. Robił zdjęcie każdej, nawet matce z małą dziewczynką – kontynuuje swoją relację czytelnik Legio24.pl.

Zdaniem naszego czytelnika, najgorsze było w tym wszystkim to, że nikt nie zwrócił mu nawet uwagi! – Wstałem i poszedłem go szukać gdzie dokładnie usiadł. Po krótkiej chwili dotarłem do niego, siedział sobie zadowolony jak gdyby nic, obok grupy młodych gimnazjalistek. Uśmiechał się i robił im zdjęcia – opowiada dalej czytelnik, który za podejrzanym mężczyzną przesiadł się do Metra i postanawiając oddać go w ręce policji zadzwonił pod alarmowy numer 112.

Ponieważ dziwnie zachowujący się mężczyzna, po opuszczeniu składu SKM S9, często zmieniał pociągi Metra oraz trasy jego zatrzymanie przez funkcjonariuszy policji trwało dość długo. Patrole wysyłane przez dyżurnego Komendy Stołecznej Policji po prostu mijały się z podejrzanym mężczyzną i podążającym za nim naszym czytelnikiem. – W końcu wysiadł na stacji metra Nowy Świat – Uniwersytet. W tym momencie już całą akcje przejął dyżurny z KSP, który był w ciągłej komunikacji ze mną oraz z patrolem policji który do nas jechał. „Bydle” obrało kierunek ku wyjściu z metra. Wiedziałem w tym momencie, że zaraz go dopadniemy. I nie było inaczej. Gdy byliśmy już na górze, na ul. Świętokrzyskiej, wypatrywałem patrolu który ma nas przejąć, lecz  po 2 min. moim oczom ukazał się inny radiowóz, który po prostu się przemieszczał między ulicami. Od razu podbiegłem do panów, którzy stanęli na światłach i wytłumaczyłem im w skrócie co i jak. Kazali mi od razu wskakiwać do tyłu. Zrobili szybką nawrotkę. Dorwaliśmy podejrzanego typa koło Centrum Konferencyjnego „Kopernik”. Policjant wysiadł z radiowozu z prośbą do tego bydlaka o zatrzymanie się. Na co ten zareagował agresją, którą policjant w mgnieniu oka zdusił sprowadzając go do parteru. Następnie drugi policjant wysiadł i pomógł go spiąć – kończy swoją opowieść nasz czytelnik, który chciałby aby jego historia była ostrzeżeniem dla wszystkich podróżnych. – Niech każdy pomyśli, co mogłoby się stać gdyby któregoś dnia zdjęcia mu nie wystarczyły. Co on mógłby zrobić twojej koleżance, siostrze, córce, dziewczynie…

/red/

15 razy komentowano artykuł "Legionowo: Jeździ pociągami i robi zdjęcia kobietom. Wszystkim bez wyjątku!"

  1. Wojtek Kręcisz | 20/02/2017, godz. 11:54 |

    Cóż za nieczułe społeczeństwo! Osobiście jestem czlowiekiem dobrze – jak mniemam – wychowanym i gdybym był świadkiem że ktoś prosi się aby dostać w papę to starałbym się jego prośbę spełnić. Najgorsze co można zrobić to nie reagować.
    Wpiszcie sobie na YT “myszka.TV”.

  2. Widziałam go kilka razy na trasie Legionowo Wieliszew w L9 i L11, facet robił zdj wszystkiemu do okoła nawet sobie wiec nie mówiła bym jedno głośnie że to zbok, zdjęcia robił przez okno i wewnątrz pojazdu a wygllądało to tak jak by chciał zapamiętać trase bo migawka aparatu dosłownie co chwile działała, faktem też jest że byłam jedyną kobietą w autobusie a mi zdjęcia nie robił tylko jak sobie “strzelał selfie” odwróciłam głowe bo byłam w zasięgu aparatu

  3. Boję się ale takiej postawy jaka autor prezentuje, mianowicie tego,że zanim sprawę rozstrzygnie sąd, biegli zbadaja czy był to artystyczny projekt czy faktycznie choroba,spaczenie to można bezkarnie nazwać kogoś “bydle” i tylko strach pomyśleć jakie słowa pojawia się gdy owo już nie starczy….

  4. Robienie zdjęć innej osobie w miejscu publicznym nie jest karalne i nie wymaga jego zgody. Dopiero publikacja wizerunku bez zgody tej osoby np w internecie jest karalna. Jedyny akt prawny jaki to reguluje to art. 81 Ustawy prawo autorskieArt. 81.0
    1. Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie.

    2. Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku:
    1) osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych;
    2) osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza.

  5. Panie Pawle niestety się pan myli. Nie można robić komuś zdjęć bez jego zgody, tak samo jak nie można wyłączać dźwięku “migawki” aparatu. W Polsce są na to artykuły i ten gościu pewnie je usłyszy. Sam mam żonę i 4 siostry i nie wyobrażam sobie, żeby jakiś zboczeniec je fotografował. Współczuję kobietom z pańskiego otoczenia, bezpiecznie to one się raczej czuć nie mogą.

  6. Kwiatkowski z Legionowa | 17/02/2017, godz. 06:13 |

    Zboczków w Legionowie nie brakuje. Sam zapodalem policji takiego jednego co onanizowal się w biały dzień między autami, gdy parkowaly jeszcze na rampie. Jak taki zbok”nie dostanie w porę “po łapach” to nie wiadomo co mu strzeli do łba, gdy zrobi się ciemno…. Policja ma różne (skuteczne) sposoby by przekonać gościa do zmiany zainteresowań…..

  7. “Ten mężczyzna mnie śledzi i robił zdjecia, zaplakana uciekalam po pociągu a nikt nawet nie zareagował.”

    Skąd inni pasażerowie mieli wiedzieć dlaczego zapłakana uciekałaś po pociągu, może uznali że np pokłóciłaś się z chłopakiem
    Wystarczyło poprosić o pomoc

  8. a czemu motorniczy skm mie wezwał mundurowych.Skoro ten człowiek nie raz się pojawiał w pociagu?

  9. Kwiatkowski z Legionowa | 16/02/2017, godz. 22:35 |

    Zboczków w Legionowie nie brakuje i sam zapodałem jednego takiego policji, który w biały dzień onanizował się między autami, gdy jeszcze parkowaly na rampie. Jak takiemu gnojowi nie da się w porę “po łapach” to nie wiadomo jakie pomysły przyjdą mu z czasem do łba, albo gdy się ściemni. Policja ma swoje sposoby, by “poprawić poglądy” zatrzymanemu, w celi, z większym zbokiem, tak przez przypadek….

  10. Panie Pawle, gratuluje podejścia.. rozumiem, ze nie ma pan nic przeciwko aby jakis oblech robil zdjecia np pana zonie, corce, a potem uzyl ich twarzy do montazu swinstwa czy “relaksowal” sie ogladajac te fotki..
    spoleczentwo schodzi na psy.. bezkarnie mozna cykac zdjecia, zaczepiac, macac a wszyscy tylko odwaracja glowe..
    dlatego wielkie brawa dla czowieka ktory nie pozostal obojetny!

  11. Czy robienie konuś zdjęć jest nielegalne? Ludzie, nie nakręcajmy się. Policja co najwyżej może go wylegitymować. On nie przekracza prawa. Tak jak śmiać mi się chce jak widze jak idzie przede mną kobieta, potem mnie puszcza przodem żebym nie szedł za nią a w międzyczasie jeszcze kurczowo trzyma torebkę. Jak mam ochotę robić zdjęcia to mogę je robić co njwyżej wezmą mnie za debila.

  12. Ja bym mu przy…

  13. Czy Legionowianie jeżdżący pociągami nie wiedzą co z tym faktem zrobić? Kiedyś nikt by się nie zastanawiał…

  14. zaciekawiona | 16/02/2017, godz. 13:05 |

    a Pan też mu robił zdjęcia?

  15. Ten mężczyzna mnie śledzi i robił zdjecia, zaplakana uciekalam po pociągu a nikt nawet nie zareagował.

Zostaw swój komentarz

E-mail nie będzie publikowany.


*