Legionowo: Działka przy stadionie poszła za milion. Zapłacą ratalnie

Na sprzedanej przez KZB działce trwają prace budowlane. Fot. Legio24.pl

Miejska spółka KZB Legionowo sprzedała otrzymaną od gminy działkę przy stadionie za niewiele ponad milion złotych. Płatność za niezwykle atrakcyjny grunt odbyć ma się w ratach. Całość ma zostać spłacona przez inwestora w ciągu 9 lat. Niskie oprocentowanie rat, długość spłaty oraz bezprzetargowy tryb zbycia nieruchomości budzą wiele kontrowersji wśród radnych, jak i zwykłych mieszkańców.

Trzymane w wielkiej tajemnicy przez władze Legionowa szczegóły sprzedaży działki znajdującej się przy stadionie miejskim powoli wychodzą na światło dzienne. Przypomnijmy, że w tym miejscu ma powstać prywatna szkoła o charakterze sportowym.

Sprzedali za milion

Na stronie internetowej KZB Sp. z o.o. możemy przeczytać, że niezwykle atrakcyjny grunt został sprzedany za cenę rynkową, ustaloną na podstawie operatu szacunkowego. Cena ta, według Uchwały nr 11/2015 Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników KZB Legionowo Sp. z o.o. wynosi 850 tys. zł netto, czyli 1.014.750 złotych brutto. „Proponowana” w uchwale płatność za działkę, na której powstaje prywatna szkoła ma odbywać się ratalnie. Pierwsza rata, w wysokości 189 750 złotych powinna być już przez inwestora wpłacona. Osiemnaście pozostałych powinno wpływać do kasy KZB przez najbliższe 9 lat. Oprocentowanie rat wydaje się nad wyraz korzystne. Jest ono takie samo, jak tak zwana stopa redyskonta weksli – obecnie to zaledwie 1,75% rocznie.

W tym miejscu musimy podkreślić, że KZB odmawia ujawnienia umowy sprzedaży wspomnianej działki powołując się na tajemnicę przedsiębiorstwa. Dlatego nie możemy potwierdzić, czy sposób zapłaty jest dokładnie taki, jaki został „zaproponowany” w Uchwale Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników KZB Legionowo Sp. z o.o.

Funkcje Zgromadzenia Wspólników pełni Prezydent Miasta Legionowo Roman Smogorzewski i to on jednosobowo podjął taką, a nie inną decyzję. Uchwałę publikujemy poniżej.

Kto kupił?

Według dokumentów Zgromadzenia Wspólników KZB działkę o powierzchni 3 tys. metrów kwadratowych kupiły 3 osoby fizyczne: Paulina Żmijewska, Helena Olkucka oraz Robert Olkucki. Osoby te już od wielu lat zajmują się prywatnym szkolnictwem na terenie Legionowa.

– Działkę kupili wiarygodni, rzetelni, działający od wielu lat w Legionowie mieszkańcy miasta i powiatu, są oni właścicielami Niepublicznej Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II, która powstała 15 lat temu przy Kościele pw. Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa. Właściciele chcieli zabezpieczyć możliwość kontynuacji nauki uczniom Niepublicznej Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II, a także absolwentom innych szkół z terenu powiatu w Niepublicznym Europejskim Gimnazjum Językowym. Edukacja młodego pokolenia to wartość najważniejsza, a stan zaawansowania prac pokazuje, że już we wrześniu nasi mieszkańcy będą mogli skorzystać z oferty gimnazjum sportowego

Tamara Mytkowska
rzecznik prasowy legionowskiego ratusza

Nie dowiemy się, czy można było dostać więcej

Z wyliczeń Legio24.pl wynika, że nowi właściciele za 1m2 działki zapłacili ok. 340 złotych brutto. Dla porównania w zeszłym roku firma Budrem za działki w okolicy muzeum zapłaciła miastu ok. 730 zł brutto za metr kwadratowy. Jeśli działka przy stadionie sprzedałaby się w podobnej cenie za m2, teoretycznie uzyskać można by było ponad 2 miliony złotych. Jednak grunt sprzedano w trybie bezprzetargowym, dlatego nie dowiemy się, ile inni inwestorzy byliby skłonni za niego zapłacić.

Nie można zapominać także o formie płatności. Osiemnastu półrocznych, niskooprocentowanych rat można tylko właścicielom szkoły pozazdrościć. Przypomnijmy, że obowiązuje tu stopa redyskonta weksli – obecnie 1,75%. Czy jakikolwiek bank dałby inwestorom kredyt z takim oprocentowaniem? Czy inni inwestorzy, chcący coś w Legionowie pobudować: kolejną prywatną szkołę, a może prywatną klinikę także mogliby liczyć na podobne traktowanie?

Sprawa dla NIK-u?

Tajemnica to znak rozpoznawczy tej transakcji. A przecież chodzi tu o nieruchomości, które KZB otrzymało od miasta, majątek wszystkich mieszkańców gminy. W tej sytuacji transparentność powinna być zachowana na każdym etapie.

– Zrobię wszystko, aby wyjaśnić sprawę tej działki do końca – mówi Portalowi Legio24.pl radny Leszek Smuniewski, który od wielu miesięcy stara się ujawnić wszystkie szczegóły tej transakcji. Wtóruje mu także kilku innych radnych, którzy jednak wolą nie ujawniać swojego imienia i nazwiska. Z kolei obserwatorzy lokalnej sceny politycznej przyznają, że do KZB i UM Legionowo powinna zawitać Najwyższa Izba Kontroli.

/red/

Aktualizacja, 14.10.2015r.

SPROSTOWANIE UM LEGIONOWO

„Cena 1 m2 działki, która widnieje w uchwale Zgromadzenia Wspólników, jest wyższa od cen działek sprzedanych w tym roku przez gminę Legionowo (w trybie przetargowym), ceny te oscylowały od 167,33 zł/m2 do 254,94 zł (netto)/metr kwadratowy. Porównanie ceny działki, na której MPZP dopuszcza jedynie obiekty sportowo – rekreacyjne do kwoty zapłaconej przez dewelopera w innej, bardziej centralnej lokalizacji, dającej możliwość wybudowania lokali mieszkalnych i obiektów handlowych, wprowadza czytelników w błąd. Także warunki kredytowe sprzedaży nie są, jak Państwo piszecie „nad wyraz korzystne” – są to warunki stosowane przy sprzedaży gminnych nieruchomości w całym kraju, zapisane w ustawie o gospodarowaniu nieruchomościami (art. 70 ust. 2 i 3 w/w ustawy).”

Z poważaniem

Tamara Mytkowska

rzecznik prasowy
Urząd Miasta Legionowo

Od redakcji

Do niniejszego sprostowania odniesiemy się w dniu 15.10.2015r. gdyż Ustawa Prawo prasowe zabrania nam tego w dniu publikacji sprostowania.

12 razy komentowano artykuł "Legionowo: Działka przy stadionie poszła za milion. Zapłacą ratalnie"

  1. @aga kpiną jest to że pojawiają się takie komentarze.
    Kogo chcesz oszukać,czy naprawdę uważasz mieszkańców za bezrozumną, bezwolną masę która bezwarunkowo łyknie każdy przysłowiowy kit
    Oczywiście każdy uwierzy że do przetargu o zakup działki w bardzo atrakcyjnym miejscu,w mieście gdzie zabudowano niemal wszystkie działki staje tylko jedna osoba
    Tak na marginesie, nie ma już terenów gdzie można wybudować obiekty użyteczności publicznej typu szkoła czy przedszkole a miasto beztrosko wyzbywa się ostatnich dxislek.
    Poraża skala beztroski.

  2. kpina z tymi komentarzami zazdrośników…g….no robią w życiu, ale innym to by życie kolcami sypali…a przecież działka obok też była do nabycia i co?….jedna osoba się zgłosiła chętna…kpina i żenada z tych nierobów zazdrośników!!!

  3. to teraz już wiem dlaczego obywatele Rzezpospoliej nie moga miec broni. Bo przy takim sadownictwie i sprawiedliwosci z jednej strony i załganym k….stwie niejeden łeb by spadł

  4. Ale ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami nie stosuje się do spółek gminnych, wyłączonych spod jej stosowania, tylko do zbycia nieruchomości przez gminę za zgoda Rady Miasta co ta Mytkowska chrzani.

  5. Teraz to już pozamiatane.Budynek już stoi.Będzie tak jak z Obi i Kauflandem.Nielegalnie wybudowane a tyle lat stoi.Albo tak jak z tym ,że działka budowlana musi mieć 500m,a pseudo deweloperzy stawiają na 300m.Układ i sitwa rządzi.Brak kontroli

  6. Kwiatkowski z Legionowa | 09/10/2015, godz. 15:13 |

    Sorry….. po mieście

  7. Kwiatkowski z Legionowa | 09/10/2015, godz. 15:12 |

    Czy sklepikarze i taryfiarze mogą tak sobie zakazywac parkowania w swoim sasiedztwie? Czasami trzeba długo kluczyc po mięśnie, aby znaleźć wolne miejsce. Posiadacze tabliczek „parking tylko dla klientów” powinni za te „parkingi prywatne” płacić podatki. Podobnie wataha taryfiarzy blokujących miejsca taśmami. Może ktoś powinien te sprawy uporządkować……

  8. grubymi nićmi szyte, korupcja, kolesiostwo, brak transparentności, a może i złamanie prawa?

  9. czas najwyższy do CBA, łącznie z panią Żmijewską. Ciekawe, jak skomentuje to małżonek, gdy żoną zajmie się służba.

  10. NIKt palcem nie kiwnie. Sorry, taki mamy układ!

  11. sprawa dla CBA, a sprawcy przekretu do wiezienia

  12. rządy PO bez przekrętu, to by było nie porozumienie

Zostaw swój komentarz

E-mail nie będzie publikowany.


*

AntySPAM *