Janusz Baranowski z SLL: Będą pozwy przeciwko SML-W i JSB sp. z o.o. ?

Janusz Baranowski - SLL, zdjęcie w tle arch. Legio24.pl

W przypadku trwającej budowy przy ulicy Broniewskiego mamy do czynienia z kolizją uprawnień właścicielskich na linii mieszkańcy – inwestor. Zarówno mieszkańcom okolicznych bloków, jak i inwestorowi (SML-W) – jako właścicielom nieruchomości przysługują szerokie uprawnienia wynikające z ich prawa własności. – Mieszkańcy są jednak pod szczególną ochroną, a inwestor nie jest bezkarny – pisze do redakcji Legio24.pl Janusz Baranowski prezes Stowarzyszenia Legionowskich Lokatorów.

W dalszej części artykułu przesłanego przez Prezesa SLL czytamy:

Mieszkańcom przysługuje m.in. prawo do spokojnego i niezakłóconego odpoczynku, a inwestorowi m.in. prawo do zabudowy nieruchomości w oparciu o pozwolenie na budowę. Jednak rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku określa wprost parametry dopuszczalnego poziomu hałasu. I tak dopuszczalny poziom hałasu w terenie zabudowanym w porze dziennej (od 6:00 do 22:00) wynosi 60 dB, a w porze nocnej – 50 dB.

Istotnym zagadnieniem są tutaj również zapisy art. 144 kodeksu cywilnego, zgodnie z którym właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które zakłócałyby korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę.

W sytuacji, gdy prace budowlane są prowadzone także wieczorami, w nocy lub w weekendy, to można zdecydowanie stwierdzić, iż dochodzi do wykonywania uprawnień właścicielskich przez inwestora zakłócających korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę. W konsekwencji uprawnia to mieszkańców do ubiegania się o stosowne zadośćuczynienie za doznaną krzywdę.

Jeżeli dochodzi do przekroczenia tych wartości przysługuje wówczas roszczenie do sądu z żądaniem o zaniechanie tych naruszeń (w postaci nadmiernego hałasu) przez inwestora, a także roszczenie o zadośćuczynienie. Poza tym, jeśli okazałoby się, że urządzenia wykorzystywane przez inwestora przy prowadzeniu prac budowlanych nie spełniają wymagań stawianych w przepisach pod względem emitowanego przez nie hałasu to będzie to dodatkowy argument za przyznaniem odpowiedniego zadośćuczynienia.

W tym kontekście informacja spółki JSB sp. z o.o., jaka ukazała się na stronie internetowej Urzędu Miasta o możliwości prowadzenia robót budowlanych również w nocy jest zupełnie pozbawiona jakichkolwiek podstaw prawnych.

Ponadto jeżeli już po zakończeniu inwestycji okaże się, że np. doszło do trwałego zacienienia budynku lub jego części będzie przysługiwało odszkodowanie za poniesioną szkodę majątkową rozumianą jako obniżenie wartości nieruchomości.

/Janusz Baranowski – Prezes Stowarzyszenia Legionowskich Lokatorów, red./

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje artykuł "Janusz Baranowski z SLL: Będą pozwy przeciwko SML-W i JSB sp. z o.o. ?"

Zostaw swój komentarz

E-mail nie będzie publikowany.


*

AntySPAM *